Ulubione
  1. Strona główna
  2. HOMERYCKI KLUCZ DO POJMOWANIA DZIEJÓW Hybris, Nomos, Polis

HOMERYCKI KLUCZ DO POJMOWANIA DZIEJÓW Hybris, Nomos, Polis

59,00 zł
53,10 zł
/ szt.
Oszczędzasz 10 % ( 5,90 zł).
Autor: Jerzy Oniszczuk
Kod produktu: 978-83-8030-381-2
59,00 zł
53,10 zł
/ szt.
Oszczędzasz 10 % ( 5,90 zł).
Dodaj do ulubionych
Łatwy zwrot towaru w ciągu 14 dni od zakupu bez podania przyczyny
HOMERYCKI KLUCZ DO POJMOWANIA DZIEJÓW Hybris, Nomos, Polis
HOMERYCKI KLUCZ DO POJMOWANIA DZIEJÓW Hybris, Nomos, Polis
[[[separator]]]

Powszechnie wskazuje się, że tym, co kształtowało starożytnych Greków, była ich tradycyjna religia bóstw, uznanie dla bohaterów, wspólne obrzędy w miejscach kultów, jak np. Delfy, wspólny język oraz podobne podejście do organizacji politycznej, jaką była polis i obywatelstwa w niej. Zwłaszcza podzielali zapatrywanie na sprawę niezależności polis i wolności obywateli. Stąd owi Grecy bywają opisywani nawet jako "fanatyczni zwolennicy wolności", bez względu na to, czy dana polis zarządzana była w obrębie systemów monarchistycznych, oligarchicznych, demokratycznych czy tyrańskich. Miała ich cechować niechęć do tyranii, miłość do piękna, a później zamiłowanie do filozofowania. Sprawność filozoficzna umożliwiła Grekom wytwarzanie różnych wizji objaśniających, także w dziedzinie sztuki . Zatem początki  refleksyjno-racjonalnego myślenia o sprawiedliwości i niesprawiedliwości, o prawie i nieprawości, porządku i nieładzie społecznym, pracy, bogactwie i grabieży, pokoju i wojnie, świe- cie boskim i ludzkim, sensie ludzkiego istnienia i motywach działania człowieka, a wreszcie o pojmowaniu wszechświata zwykle poszukiwane są w słowach filozofów archaicznych , poczynając od najstarszych myślicieli jońskich z VI w. p.n.e. Te poglądy nie pojawiły się jednak w ich głowach nagle, wskutek doświadczenia jakiejś iluminacji.
Wspomnianą intelektualną sprawność do objaśniania poprzedził długotrwały rozwój mityczno-poetyckiej i mądrościowej opowieści o tragedii i trudzie życia, o ludzkich emocjach, a w tym o inicjującym Iliadę gniewie  i jego skutkach . To hybris władcy Agamemnona w postaci pozbawienia należnej nagrody bohatera Achillesa i jego gniew przeciw królowi, obok przesądzonej tragedii Troi (Mojra), zbudowały, wydawałoby się, poza Przeznaczeniem (Mojrą) dramat trojański. Oceny zawarte w Iliadzie okazały się znaczące dla namysłu nad fundamentalnymi problemami człowieka, jego życia w społeczeństwie i motywami działań, stosownie do zmieniających się warunków .
Niewiele miejsca poświęciła poezja homerycka temu, co piękne, radosne i twórcze. Tragedia Ilionu jako pierwsza w literaturze greckiej wydobyła kwestie wartości ludzkich, przeznaczenia człowieka i jego obaw egzystencjalnych, honoru i podłości, hybris i odpłaty, władzy i wojny, słuszności i niegodziwości, przyjaźni i nienawiści oraz krzywdy. To nade wszystko dramat o logice tragicznych namiętności i hybris. Najgłębszym sensem poematów jest opis upadku ambitnych herosów. Homeryckie opowieści meandrują, aby temu, czego doświadczają zmysły, wyobraźnia przydała znaczenia. Kwestią jest jakość tej wyobraźni. W homeryckim labiryncie od XXVI wieków przeplatają się ludzkie pasje, tragedia ich hybris i koszmarna odpowiedzialność zwykłego człowieka za paranoje władzy. Na kulturę świata ogromnie wpłynęła homerycka wyobraźnia. W greckich dziejach wydarzyły się bowiem wyjątkowe cztery wieki doświadczeń obywatelskiej polis, wyrosłych na homeryckich emocjach i refleksji. Ale też w tej epoce pojawiła się myśl Hezjoda o naturalnym porządku, sprawiedliwości i sensie nagradzania ludzi, którzy wypracowują lepszy świat. Zanurzone w tym duchu pozytywne wizje wyprowadzały ludzki świat z klęsk ambitnych epok homeryckich, rządzonych przez oligarchiczne pragnienia dominacji (hybris). I owe wizje po "zwycięstwach" herosów "trojańskich" odradzały kulturę i polis. Współcześnie kwestią jest, czy po wiekach tragicznych doświadczeń humanistyczne idee nabyły zdolności zapobiegania tragediom, które szykują nowe projekty ambitnych bohaterów.
Dzisiejsze wizje, oceny i pojęcia społeczne, polityczne, prawne, religijno-etyczne mają korzenie i uzasadnienie w dorobku czterech stuleci, które rozpoczyna Iliada (wojna trojańska), "rozwija" konflikt grecko-perski i kończy tragedia peloponeska. Ową epokę rozpoczęła opowieść homerycka z główną rolą Sparty i taką też rolę odegrała Sparta na jej zakończenie (404 r.). Kwestią jest więc, co zaproponowała kulturze Sparta, a co Ateny? Co wniosła do niej tradycja Homera z Jonii i Hezjoda z Attyki? Wykluczone jest właściwe pojmowanie dzisiejszych przedsięwzięć, na które wpływa kultura europejska, bez świadomości osiągnięć i dramatu owej najstarszej tradycji, czterech wieków rewolucji archaicznej, zwłaszcza w dziedzinie myśli.
Najwięksi poeci, Homer i Hezjod, a także starzy filozofowie, jak Heraklit i Parmenides, usprawiedliwiali własne pisarstwo natchnieniem bóstw. Współcześnie nawet filozofujący teologowie tego nie czynią. W homeryckim stylu narracja mogłaby przyjąć opis: po upadku boskich herosów z woli zawistnych bóstw (Iliada), demokracji ateńskiej z samobójczej ręki demosu i demagogów (wojna peloponeska), starych filozofów greckich z nakazu religii chrześcijańskiej (edykt cesarza Justyniana z 539 r.), obecnie nadszedł czas na zmarginalizowanie naukowo-humanistycznej refleksji przez poliberalną "religię" rynku. Ta bowiem wierzy, że sens wszystkiego zawarty jest w idei zysku dla zysku, przed czym ostrzegał już Arystoteles . Na świecie obserwujemy zatem mecha-niczną pisaninę dla nagród i stopni określanych jako naukowe, bo tego wymaga biznes "naukowy", traktowany jako wyraz jedynej prawdziwej idei finansowo-rynkowej wartości wszystkiego. Poliberalni bohaterowie uznają sens tylko takich działań, które służą owej idei, bez względu na zakres przekroczeń metronu, jaki ludziom wyznaczyła ziemska ekosfera i wypracowała humanistyczna kultura. Wizja globalnej chciwości obawia się głosu humanistycznej Kasandry.
Ale przecież oprócz świata biznesu i jego wartości istnieje człowiek z własnym sensem, nad którym refleksję podjęli już archaiczni poeci, mędrcy i filozofowie i odkryli fundamentalne prawdy o motywach ludzkiego działania. Niezwykle inspirujący okazał się antyczny namysł nad ważnością człowieka w kulturze obywatelskiej greckiej polis, nad jednostkowym bytem coraz bardziej świadomym, myślącym, odczuwającym i upodmiotowianym. W ten trwający 27 wieków namysł nad człowieczeństwem w XX w. w zbrodniczy sposób włączyły się totalitaryzmy, a w XXI w. poliberalna "modernizacja". Owo novum traktuje człowieka jako prostą biologiczną jednostkę - maszynę, której przeznaczeniem jest chciwe zdobywanie zysku i konsumowanie. Człowiek poddany władzy inteligentnych maszyn (S. I.), rządzących bezwzględnie wedle nakazów logarytmów matematycznych, ma służyć celom rynków finansowych. Poliberalny modernizm zakwestionował ważność wielowiekowych społecznych i filozoficzno-prawnych doświadczeń człowieka dla jego sensu życia."Odkryte" czy wytwarzane przez ide?ologię poliberalną cechy człowieka XXI w. umożliwiają postrzeganie go jako ujętej w mechanizmie zysku bestii, która "zapycha" w czasie teraźniejszym potrzeby swoich zmysłów. Zbędne mają być tradycyjne humanistyczne wartości moralne, duchowe, intelektualne czy estetyczne, które dostarczają doniosłości życiu człowieka. Mają utracić moc sensotwórczą, gdyż "wyzwolenie" człowieka ma wynikać z powszechnego nakazu rywalizacji. On ma obiektywnie ocenić jednostkę wedle kryterium przydatności ekonomicznej. Ten "modernizujący" projekt osiągnął ten skutek, że z ironią, a nawet pogardą, nie tylko środowisk "senioralnych" (kapitału), ale zwłaszcza "wasalskich", jak biurokracja i masy konsumpcyjne, traktowana jest ważność humanistycznej refleksji, gdyż nie "produkuje" pieniędzy i nie dostarcza kabaretowej rozrywki.
Paradoksalnie, mimo osiągnięć owej neomodernizacji i ukształtowania wizji "szczęśliwego" człowieka konkurencji i konsumpcji, pod koniec drugiego dziesięciolecia XXI w. można dostrzec, że ta wizja zaczęła zawodzić. Nie tylko nie zanikły tradycyjne niepokoje egzystencjalne ludzi, ale narastają nowe. Jest więc mocne uzasadnienie dla poznawania namysłu wielkich poetów, starych mędrców, archaicznych filozofów i historyków, którzy żyli na początku cywilizacji europejskiej, rozwijającej się w sytuacji różnych niebezpieczeństw. Oni zaczęli snuć refleksję nad sensem życia człowieka i dramatami, do których mogą prowadzić pewne ludzkie ambicje. "Odkrywanie" ich przemyśleń wydaje się ważne, ponieważ współczesne zagrożenia dla ludzi, wywołane przez "namiętności homeryckie" rynków, uzyskały wymiar globalny. Archaiczny teatr wydarzeń i myśli wspiera refleksję nad prawidłowościami natury ludzkiej i skutkami nowej wojowniczej "modernizacji", które mogą zniweczyć osiągnięcia humanistycz?nego rozumu, przygotowując nowe "wieki ciemne". Ale nawet bez tego zagrożenia, dla poprawności pojmowania ważny jest ciągły interpretacyjny namysł nad tradycją, która zafundowała znaczną część światowej kultury.
Popularny pogląd związany z wizją humanistycznego rozwoju człowieka uznaje, iż warunkiem poprawnych diagnoz i praktycznych decyzji czy sensownego nauczania jest wiedza niezależnej nauki, która prawdziwie objaśnia świat ludzi. Podkreślano niedostatki dotyczące tej wiedzy - prawdy. Ów niedosyt prawdy miał zostać współcześnie usunięty przez swobodę źródeł masowej wymiany poglądów. Dość przewrotnie okazało się, że w tym "lepszym" świecie sukces odniosły demagogiczne zafałszowania we wszystkich w zasadzie obszarach życia. Pojawiła się tolerancja dla nieodpowiedzialnego postępowania z wiedzą i niefrasobliwych interpretacji zjawisk ludzkiego świata.
Dowodzi się ograniczenia zaufania ludzi do reguł i ładu proponowanego przez publiczne i prywatne instytucje. To sprawia, że przed trudnościami stają humaniści próbujący debaty z poliberalizmem, z osiągnięciami neomodernizmu rynkowego i z "kulturą" manipulacji słowem. Sięganie zatem do korzeni kultury i refleksje nad momentem  in statu nastendi wykształcania pojęć i systemów objaśnień oraz ich naukowo-filozoficzna nieustająca interpretacja okazują się fundamentalne dla ujawniania poprawnych sensów pojęć i zjawisk. Podstawowy dla tej ciągłości objaśniania jest namysł poetów i mędrców inicjujący refleksję, która uruchomiła zasadę racjonalno-empirycznego tłumaczenia ładu kosmicznego i ludzkiego. Oni podjęli też namysł nad kwestią zasady etycznej mierzącej działania ludzi i odnoszącej się do ich poglądów.
Różne opisy powodów nieszczęść, ale i powodzenia w greckiej (i europejskiej) kulturze sięgają przedarchaicznego świata. To wówczas w akcie triumfalizmu wyrażającym ludzką pychę poeta widział karygodną hybris  przeciw wskazaniom bóstw olimpijskich, przeciw fundamentalnemu nakazowi "znaj umiar". Niezwykły i rozwinięty poziom porządkujących objaśnień mitycznych świata i człowieka przejęła najstarsza filozofia. Jej namysł, w miejsce mitycznej logiki określającej swoiste przyczynowe działania ludzi jako wyraz woli i emocji bóstw olimpijskich, zaczął samodzielnie wprowadzać rozumowo-przyczynowe uzasadnienia. Owe przemyślenia wolnych obywateli Miletu umożliwiły najpierw objaśnianie kosmosu i obecność w nim człowieka za pomocą różnych logik, tzw. zasad (arche) pierwszych czy praw naturalnych. Później to myślenie zaczęło wskazywać na konwencjonalne uzasadnienia dla kształtu stosunków społecznych. Filozoficzny namysł, będący najpierw swoistym hybris w wobec mitologiczno-religijnych objaśnień, wraz ze zdobyciem prawa do istnienia, nie zakwestionował jednak ważności pojęcia hybris. Pozostawało ono bowiem w związku z pojęciem zasady będącej miarą wszystkiego. Bardziej szczegółowe rozważania nad hybris pojawiły się w związku z kwestią naruszania fundamentalnych wartości ludzkich, jak np. zachowanie życia i zdrowia, wolności, równości, sprawiedliwości, umiarkowania prawnego i takiego też sprawowania władzy. Współczesnemu umysłowi ludzkiemu, który nie popadł w pychę bezrefleksyjności, zapewne nie jest niezrozumiała przedarchaiczna i archaiczna tradycja hybris. Ogólny skutek antycznych przypadków hybris i współczesnych jest podobny - powoduje krzywdę. Ale wiele działań i myśli kwalifikowano jako hybris nie ze wzglę?du na krzywdę sprawianą ludziom, ale z obawy przed możliwą niechęcią i mściwością ze strony obrażonych bóstw. Z kwestią hybris związane jest zatem określanie pożądanej miary postępowania. Wykazywanie hybris to ujawnianie naruszonej miary. Ludzie łatwo wskazują różne działania jako charakterystyczne dla hybris przejawy pychy czy pożądania ponad miarę. Problem przekraczania różnych miar jest też współcześnie centralnym punktem zainteresowania religii, nauki i filozofii. Zaniepokojenie wywołują zwłaszcza skutki nieprzemyślanego rozwoju cywilizacji biotechnologicznej czy tzw. sztucznej inteligencji. Pojawiają się pytania o gen ludzkiej woli, a nawet człowieczeństwa .

Fundamentalną kwestią karygodnej archaicznej hybris było zło określane jako buta czy pycha (chełpliwa satysfakcja, niegodne gnębienie człowieka i pożądliwość ponad miarę). Znaczenie dla nazwania hybris miała religia, gdyż to bóstwa określały treść hybris i sposób naprawy-wyrównania. Stąd też kwestią jest pojmowanie boga. W objaśnieniach Herodota bogowie są tymi, którzy porządkują. Ów historyk miał wydobywać termin theos, tj. bóg, od tematu the, tzn. kłaść, porządkować . Każde z porządkujących bóstw miało swoją właściwą miarę, a wyjście poza nią powodowało stan np. nadmiaru czy niesprawiedliwości. I owe bóstwa dostarczały miary określającej postępowanie. Miarę należało poznać. Temu służyła także wyrocznia, wieszczenia której poddawano interpretacji. Ale dopiero po zajściu pewnych wydarzeń, możliwe było skojarzenie określonej interpretacji wyroczni ze skutkami tych wydarzeń. To post factum wiązano wydarzenie czy postępowanie z daną interpretacją. Przyszłość wskazywała, jak należało wcześniej postąpić. Uświadamiała ważność normy z przeszłości na przyszłość. Ludzie doświadczali pewnych norm przez opowieści z udziałem tych reguł.
Wreszcie trzeba dopowiedzieć, że przedstawiony w Iliadzie model konkurencyjnego charakteru relacji społecznych, na przełomie XX i XXI w. uzyskał charakter globalny, a wyraża go rynkowa ideologia poliberalna. Stąd dla pewnego zrozumienia skutków jej działania dla całego świata, sens ma przypomnienie refleksji Homera i Hezjoda, tj. zaproponowany przez ich poezję wspólny kod kulturowy, ich wskazania i ostrzeżenia. Nie tylko z powyższego powodu poetycki ład mitologiczny trudno współcześnie traktować jako coś przebrzmiałego. Niejednokrotnie funkcjonowanie jednostek i społeczeństw w pierwszych dziesięcioleciach XXI w. charakteryzowane jest jako dotknięte kryzysem tożsamości. I z tego powodu sięganie do mitów i wielkich poematów opisywane jest jako ponawianie podstawowych dla człowieczeństwa kwestii, mających znaczenie dla odbudowywania "poczucia wspólnoty i świadomość korzeni, która jest niezbędna, by śmiało patrzeć w przyszłość" . Zawarte w mitycznej poezji przesłania, stosownie do przemian, ciągle aktualizują się i uczestniczą w rozważaniach nad rzeczywistością. Dzięki mitologicznemu kodowi kulturowemu współczesne doświadczenia pojedynczych ludzi i różnych społeczności okazują się być zrozumiałe w całym świecie tradycji starożytnej kultury greckiej. Język mitów i poematów umożliwia porozumiewanie. To w kontekście wielkich opowieści rozważany bywa sens społeczny, polityczny, prawny i etyczny zdarzeń na świecie. Mity nadal inspirują twórców kultury i sztuki. Kwestią  jest zaś, czy z pojawieniem się nauki skończyła się funkcja ajtiologiczna mitów, tj. gdy za pomocą sobie właściwej przyczynowości objaśniały zdarzenia, których umysł ludzki nie był w stanie pojąć. Mity pojawiły się jako teksty zawierające pewną objaśniającą świat mądrość, ale też wyrastały z obserwacji zachowania ludzi. W nich znalazły się więc sprawy ważne dla ładu ludzi oraz służące mu reguły postępowania. Nie nabrały jednak właściwości nauki, choć ewoluowały z wykorzystaniem doświadczeń. Mity są opowieściami o znaczeniu normatywnym.

[[[separator]]]

 

 

Prolog

Wstęp

 

Poetyckie porządkowanie świata i myślenia

Refleksja preprawna przedfilozoficzna

1. Wstęp. Archaiczna rewolucja

2. Homer i Hezjod - zamysł twórczy. Znaczenie opowieści aojdos

3. Doskonalenie tekstu mitologicznego i porządkowanie wierzeń

3.1. Wstęp

3.2. Poetyckie systematyzowanie mitów. Bóstwa i człowiek

3.3. Jedność natury i prawa kierującego światem i człowiekiem

3.4. Zasada miary i hybris

4. Przywrócenie ładu wedle koncepcji winnej ofiary

Mit jako preprawo

 

Homer i świat rywalizacji arystokratycznej

Racje tragedii trojańskiej i hybris

1. Wstęp. Poetyckie zamknięcie mitów o herosach

2. Boski teatr spełnienia przeznaczenia bohaterów wojny trojańskiej. Przedfilozoficzny namysł w dramacie Homera

3. Boskie i ludzkie motywy wojny

4. Pokojowe polis źródłem reguł moralnych i prawnych

5. Heroiczny świat rywalizacji. Etyka doskonałości i hybris

5.1. Indywidualistyczna etyka doskonałości bohatera. "Kultura wstydu"

5.2. Arete - ideał etyki greckiej

5.3. Problem naturalnych zasad moralnych, "obłędnej winy" i gniew

6. Klęska zwycięskiej wojny trojańskiej. Następstwa hybris

7. Olimpijski podział władzy i ład prawny. Zakaz samowoli władcy

8. Ostrzegający sens przedarchaicznej myśli - "skały macierzystej". Opanować pożądanie. Zasada umowy jako istota prawa

 

Porządek wszechrzeczy Hezjoda

Praca, władza i bezprawie

1. Wstęp. Zasada możności opisania świata

2. Przedfilozoficzny namysł Hezjoda nad powstaniem uniwersum. Władza sensem teogonii. Teogonia u podstaw kosmologii filozoficznej

3. Rytm przyrody zasadą regulacyjną świata ludzi i ich pracy

4. Arete rzetelnej pracy. Związek pracy z godnością i sprawiedliwością. Nieszczęście niedostatku i sens gospodarstwa

5. Sprawiedliwość, nakaz miary i ostrzeżenie przed nieprawością

6. Możliwość zapobiegnięcia katastrofie. Tożsamość prawa natury ze stanowionym. Kwestia wyboru: podążanie drogą dike lub hybris

7. Polityczny i filozoficzno-prawny sens refleksji nad sprawiedliwością

8. Zakończenie

 

Mądrościowe porządkowanie i filozoficzne podejście do ładu i hybris

1. Mądrościowe myśli. Znaczenie lakonicznych sentencji

1.1. Wstęp

1.2. Dorobek gnomiczny mędrców

1.3. Znaczenie sentencji. Fundamentalność myśli: "znaj umiar"

1.4. Zakończenie

2. Filozoficzno-archaiczne podejście do ładu i hybris. Kryzys moralny

2.1. Wstęp. Filozoficzny sposób myślenia

2.2. Warunki pojawienia się myśli filozoficznej

2.3. Znaczenie tradycji epickiej dla filozofii

2.4. Zagadnienia etyczne w najstarszej filozofii

 

Przeciw hybris - porządkowanie boskich prawodawców. Polis i rządy prawa

Pamięć o Homerze i Hezjodzie

1. Wstęp

2. Prawodawca w polis. Zainicjowanie kultury rządów prawa

3. Grecka obywatelska polis

4. Prawo jako suweren (rządy prawa) w polis

4.1. Ogólna charakterystyka. Wolność i prawo

4.2. Przypadek Krety. Znaczenie Kamiennych Wielkich Inskrypcji

4.3. Ateny. Reformy polityczne i prawne Solona

4.4. Sparta i Wielka Rhetra. Demokracja i tradycja hoplitów

5. Tyrania w polis i hybris

5.1. Wstęp. Ogólna charakterystyka

5.2. Tyrania w Atenach. Klejstenes i uchwała zgromadzenia

6. Zakończenie

 

Hybris wyprawy perskiej

Fundament mitu o niezwykłości demokracji

1. Wstęp

2. Jońskie korzenie konfliktu persko-greckiego. Upadek Jonii

3. Uzasadnienie wyprawy perskiej. Pycha imperium i jego tragedia

4. Niezbywalna wartość wolności i hybris tyranii imperium

5. Klęska perska zapłonem sukcesu demokracji ateńskiej.

Sukcesja hybris

6. Reformy demokracji Efialtesa i Peryklesa

 

Racjonalizacja świata w teatrze

Mit i tragedia

1. Wstęp

2. Rozwój formy dramatu w teatrze

3. Treść mitologicznych zdarzeń pretekstem tragedii debatującej nad rzeczywistością

4. Tragedia Edypa i miasta. Rządy przeznaczenia. Mit prześladowczy

5. Wyprawa siedmiu przeciw Tebom

6. Tebańskie fundamenty tragedii hybris. Epilog peloponeski?

7. Zakończenie

 

 

Kwestia peloponeskiej hybris

Upadek umiarkowania

1. Wstęp. Pragnienie dominacji polis

2. Spartańska obrona homeryckiej tradycji i wojna peloponeska

3. Nieumiarkowana demokracja ateńska

4. Świątynia w Delfach i jej wyrocznie. Nauka Apollona i jego odpowiedzialność za hybris świątyni

5. Zasady siły. Przemoc i argument prawa

6."Kultura" wojny - upadek zasady "znaj umiar". Zemsta na Sokratesie

 

Epilog

XXVIII wieków wizji Homera i Hezjoda oraz labirynt hybris

1. Uwagi ogólne

2. Zapętlenie w labiryncie hybris

3. Kryzys i wyrównywanie

Literatura

 

Opis

Wydanie: I
Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza
Oprawa: miękka
Format: B5
Liczba stron: 323

Wstęp

Powszechnie wskazuje się, że tym, co kształtowało starożytnych Greków, była ich tradycyjna religia bóstw, uznanie dla bohaterów, wspólne obrzędy w miejscach kultów, jak np. Delfy, wspólny język oraz podobne podejście do organizacji politycznej, jaką była polis i obywatelstwa w niej. Zwłaszcza podzielali zapatrywanie na sprawę niezależności polis i wolności obywateli. Stąd owi Grecy bywają opisywani nawet jako "fanatyczni zwolennicy wolności", bez względu na to, czy dana polis zarządzana była w obrębie systemów monarchistycznych, oligarchicznych, demokratycznych czy tyrańskich. Miała ich cechować niechęć do tyranii, miłość do piękna, a później zamiłowanie do filozofowania. Sprawność filozoficzna umożliwiła Grekom wytwarzanie różnych wizji objaśniających, także w dziedzinie sztuki . Zatem początki  refleksyjno-racjonalnego myślenia o sprawiedliwości i niesprawiedliwości, o prawie i nieprawości, porządku i nieładzie społecznym, pracy, bogactwie i grabieży, pokoju i wojnie, świe- cie boskim i ludzkim, sensie ludzkiego istnienia i motywach działania człowieka, a wreszcie o pojmowaniu wszechświata zwykle poszukiwane są w słowach filozofów archaicznych , poczynając od najstarszych myślicieli jońskich z VI w. p.n.e. Te poglądy nie pojawiły się jednak w ich głowach nagle, wskutek doświadczenia jakiejś iluminacji.
Wspomnianą intelektualną sprawność do objaśniania poprzedził długotrwały rozwój mityczno-poetyckiej i mądrościowej opowieści o tragedii i trudzie życia, o ludzkich emocjach, a w tym o inicjującym Iliadę gniewie  i jego skutkach . To hybris władcy Agamemnona w postaci pozbawienia należnej nagrody bohatera Achillesa i jego gniew przeciw królowi, obok przesądzonej tragedii Troi (Mojra), zbudowały, wydawałoby się, poza Przeznaczeniem (Mojrą) dramat trojański. Oceny zawarte w Iliadzie okazały się znaczące dla namysłu nad fundamentalnymi problemami człowieka, jego życia w społeczeństwie i motywami działań, stosownie do zmieniających się warunków .
Niewiele miejsca poświęciła poezja homerycka temu, co piękne, radosne i twórcze. Tragedia Ilionu jako pierwsza w literaturze greckiej wydobyła kwestie wartości ludzkich, przeznaczenia człowieka i jego obaw egzystencjalnych, honoru i podłości, hybris i odpłaty, władzy i wojny, słuszności i niegodziwości, przyjaźni i nienawiści oraz krzywdy. To nade wszystko dramat o logice tragicznych namiętności i hybris. Najgłębszym sensem poematów jest opis upadku ambitnych herosów. Homeryckie opowieści meandrują, aby temu, czego doświadczają zmysły, wyobraźnia przydała znaczenia. Kwestią jest jakość tej wyobraźni. W homeryckim labiryncie od XXVI wieków przeplatają się ludzkie pasje, tragedia ich hybris i koszmarna odpowiedzialność zwykłego człowieka za paranoje władzy. Na kulturę świata ogromnie wpłynęła homerycka wyobraźnia. W greckich dziejach wydarzyły się bowiem wyjątkowe cztery wieki doświadczeń obywatelskiej polis, wyrosłych na homeryckich emocjach i refleksji. Ale też w tej epoce pojawiła się myśl Hezjoda o naturalnym porządku, sprawiedliwości i sensie nagradzania ludzi, którzy wypracowują lepszy świat. Zanurzone w tym duchu pozytywne wizje wyprowadzały ludzki świat z klęsk ambitnych epok homeryckich, rządzonych przez oligarchiczne pragnienia dominacji (hybris). I owe wizje po "zwycięstwach" herosów "trojańskich" odradzały kulturę i polis. Współcześnie kwestią jest, czy po wiekach tragicznych doświadczeń humanistyczne idee nabyły zdolności zapobiegania tragediom, które szykują nowe projekty ambitnych bohaterów.
Dzisiejsze wizje, oceny i pojęcia społeczne, polityczne, prawne, religijno-etyczne mają korzenie i uzasadnienie w dorobku czterech stuleci, które rozpoczyna Iliada (wojna trojańska), "rozwija" konflikt grecko-perski i kończy tragedia peloponeska. Ową epokę rozpoczęła opowieść homerycka z główną rolą Sparty i taką też rolę odegrała Sparta na jej zakończenie (404 r.). Kwestią jest więc, co zaproponowała kulturze Sparta, a co Ateny? Co wniosła do niej tradycja Homera z Jonii i Hezjoda z Attyki? Wykluczone jest właściwe pojmowanie dzisiejszych przedsięwzięć, na które wpływa kultura europejska, bez świadomości osiągnięć i dramatu owej najstarszej tradycji, czterech wieków rewolucji archaicznej, zwłaszcza w dziedzinie myśli.
Najwięksi poeci, Homer i Hezjod, a także starzy filozofowie, jak Heraklit i Parmenides, usprawiedliwiali własne pisarstwo natchnieniem bóstw. Współcześnie nawet filozofujący teologowie tego nie czynią. W homeryckim stylu narracja mogłaby przyjąć opis: po upadku boskich herosów z woli zawistnych bóstw (Iliada), demokracji ateńskiej z samobójczej ręki demosu i demagogów (wojna peloponeska), starych filozofów greckich z nakazu religii chrześcijańskiej (edykt cesarza Justyniana z 539 r.), obecnie nadszedł czas na zmarginalizowanie naukowo-humanistycznej refleksji przez poliberalną "religię" rynku. Ta bowiem wierzy, że sens wszystkiego zawarty jest w idei zysku dla zysku, przed czym ostrzegał już Arystoteles . Na świecie obserwujemy zatem mecha-niczną pisaninę dla nagród i stopni określanych jako naukowe, bo tego wymaga biznes "naukowy", traktowany jako wyraz jedynej prawdziwej idei finansowo-rynkowej wartości wszystkiego. Poliberalni bohaterowie uznają sens tylko takich działań, które służą owej idei, bez względu na zakres przekroczeń metronu, jaki ludziom wyznaczyła ziemska ekosfera i wypracowała humanistyczna kultura. Wizja globalnej chciwości obawia się głosu humanistycznej Kasandry.
Ale przecież oprócz świata biznesu i jego wartości istnieje człowiek z własnym sensem, nad którym refleksję podjęli już archaiczni poeci, mędrcy i filozofowie i odkryli fundamentalne prawdy o motywach ludzkiego działania. Niezwykle inspirujący okazał się antyczny namysł nad ważnością człowieka w kulturze obywatelskiej greckiej polis, nad jednostkowym bytem coraz bardziej świadomym, myślącym, odczuwającym i upodmiotowianym. W ten trwający 27 wieków namysł nad człowieczeństwem w XX w. w zbrodniczy sposób włączyły się totalitaryzmy, a w XXI w. poliberalna "modernizacja". Owo novum traktuje człowieka jako prostą biologiczną jednostkę - maszynę, której przeznaczeniem jest chciwe zdobywanie zysku i konsumowanie. Człowiek poddany władzy inteligentnych maszyn (S. I.), rządzących bezwzględnie wedle nakazów logarytmów matematycznych, ma służyć celom rynków finansowych. Poliberalny modernizm zakwestionował ważność wielowiekowych społecznych i filozoficzno-prawnych doświadczeń człowieka dla jego sensu życia."Odkryte" czy wytwarzane przez ide?ologię poliberalną cechy człowieka XXI w. umożliwiają postrzeganie go jako ujętej w mechanizmie zysku bestii, która "zapycha" w czasie teraźniejszym potrzeby swoich zmysłów. Zbędne mają być tradycyjne humanistyczne wartości moralne, duchowe, intelektualne czy estetyczne, które dostarczają doniosłości życiu człowieka. Mają utracić moc sensotwórczą, gdyż "wyzwolenie" człowieka ma wynikać z powszechnego nakazu rywalizacji. On ma obiektywnie ocenić jednostkę wedle kryterium przydatności ekonomicznej. Ten "modernizujący" projekt osiągnął ten skutek, że z ironią, a nawet pogardą, nie tylko środowisk "senioralnych" (kapitału), ale zwłaszcza "wasalskich", jak biurokracja i masy konsumpcyjne, traktowana jest ważność humanistycznej refleksji, gdyż nie "produkuje" pieniędzy i nie dostarcza kabaretowej rozrywki.
Paradoksalnie, mimo osiągnięć owej neomodernizacji i ukształtowania wizji "szczęśliwego" człowieka konkurencji i konsumpcji, pod koniec drugiego dziesięciolecia XXI w. można dostrzec, że ta wizja zaczęła zawodzić. Nie tylko nie zanikły tradycyjne niepokoje egzystencjalne ludzi, ale narastają nowe. Jest więc mocne uzasadnienie dla poznawania namysłu wielkich poetów, starych mędrców, archaicznych filozofów i historyków, którzy żyli na początku cywilizacji europejskiej, rozwijającej się w sytuacji różnych niebezpieczeństw. Oni zaczęli snuć refleksję nad sensem życia człowieka i dramatami, do których mogą prowadzić pewne ludzkie ambicje. "Odkrywanie" ich przemyśleń wydaje się ważne, ponieważ współczesne zagrożenia dla ludzi, wywołane przez "namiętności homeryckie" rynków, uzyskały wymiar globalny. Archaiczny teatr wydarzeń i myśli wspiera refleksję nad prawidłowościami natury ludzkiej i skutkami nowej wojowniczej "modernizacji", które mogą zniweczyć osiągnięcia humanistycz?nego rozumu, przygotowując nowe "wieki ciemne". Ale nawet bez tego zagrożenia, dla poprawności pojmowania ważny jest ciągły interpretacyjny namysł nad tradycją, która zafundowała znaczną część światowej kultury.
Popularny pogląd związany z wizją humanistycznego rozwoju człowieka uznaje, iż warunkiem poprawnych diagnoz i praktycznych decyzji czy sensownego nauczania jest wiedza niezależnej nauki, która prawdziwie objaśnia świat ludzi. Podkreślano niedostatki dotyczące tej wiedzy - prawdy. Ów niedosyt prawdy miał zostać współcześnie usunięty przez swobodę źródeł masowej wymiany poglądów. Dość przewrotnie okazało się, że w tym "lepszym" świecie sukces odniosły demagogiczne zafałszowania we wszystkich w zasadzie obszarach życia. Pojawiła się tolerancja dla nieodpowiedzialnego postępowania z wiedzą i niefrasobliwych interpretacji zjawisk ludzkiego świata.
Dowodzi się ograniczenia zaufania ludzi do reguł i ładu proponowanego przez publiczne i prywatne instytucje. To sprawia, że przed trudnościami stają humaniści próbujący debaty z poliberalizmem, z osiągnięciami neomodernizmu rynkowego i z "kulturą" manipulacji słowem. Sięganie zatem do korzeni kultury i refleksje nad momentem  in statu nastendi wykształcania pojęć i systemów objaśnień oraz ich naukowo-filozoficzna nieustająca interpretacja okazują się fundamentalne dla ujawniania poprawnych sensów pojęć i zjawisk. Podstawowy dla tej ciągłości objaśniania jest namysł poetów i mędrców inicjujący refleksję, która uruchomiła zasadę racjonalno-empirycznego tłumaczenia ładu kosmicznego i ludzkiego. Oni podjęli też namysł nad kwestią zasady etycznej mierzącej działania ludzi i odnoszącej się do ich poglądów.
Różne opisy powodów nieszczęść, ale i powodzenia w greckiej (i europejskiej) kulturze sięgają przedarchaicznego świata. To wówczas w akcie triumfalizmu wyrażającym ludzką pychę poeta widział karygodną hybris  przeciw wskazaniom bóstw olimpijskich, przeciw fundamentalnemu nakazowi "znaj umiar". Niezwykły i rozwinięty poziom porządkujących objaśnień mitycznych świata i człowieka przejęła najstarsza filozofia. Jej namysł, w miejsce mitycznej logiki określającej swoiste przyczynowe działania ludzi jako wyraz woli i emocji bóstw olimpijskich, zaczął samodzielnie wprowadzać rozumowo-przyczynowe uzasadnienia. Owe przemyślenia wolnych obywateli Miletu umożliwiły najpierw objaśnianie kosmosu i obecność w nim człowieka za pomocą różnych logik, tzw. zasad (arche) pierwszych czy praw naturalnych. Później to myślenie zaczęło wskazywać na konwencjonalne uzasadnienia dla kształtu stosunków społecznych. Filozoficzny namysł, będący najpierw swoistym hybris w wobec mitologiczno-religijnych objaśnień, wraz ze zdobyciem prawa do istnienia, nie zakwestionował jednak ważności pojęcia hybris. Pozostawało ono bowiem w związku z pojęciem zasady będącej miarą wszystkiego. Bardziej szczegółowe rozważania nad hybris pojawiły się w związku z kwestią naruszania fundamentalnych wartości ludzkich, jak np. zachowanie życia i zdrowia, wolności, równości, sprawiedliwości, umiarkowania prawnego i takiego też sprawowania władzy. Współczesnemu umysłowi ludzkiemu, który nie popadł w pychę bezrefleksyjności, zapewne nie jest niezrozumiała przedarchaiczna i archaiczna tradycja hybris. Ogólny skutek antycznych przypadków hybris i współczesnych jest podobny - powoduje krzywdę. Ale wiele działań i myśli kwalifikowano jako hybris nie ze wzglę?du na krzywdę sprawianą ludziom, ale z obawy przed możliwą niechęcią i mściwością ze strony obrażonych bóstw. Z kwestią hybris związane jest zatem określanie pożądanej miary postępowania. Wykazywanie hybris to ujawnianie naruszonej miary. Ludzie łatwo wskazują różne działania jako charakterystyczne dla hybris przejawy pychy czy pożądania ponad miarę. Problem przekraczania różnych miar jest też współcześnie centralnym punktem zainteresowania religii, nauki i filozofii. Zaniepokojenie wywołują zwłaszcza skutki nieprzemyślanego rozwoju cywilizacji biotechnologicznej czy tzw. sztucznej inteligencji. Pojawiają się pytania o gen ludzkiej woli, a nawet człowieczeństwa .

Fundamentalną kwestią karygodnej archaicznej hybris było zło określane jako buta czy pycha (chełpliwa satysfakcja, niegodne gnębienie człowieka i pożądliwość ponad miarę). Znaczenie dla nazwania hybris miała religia, gdyż to bóstwa określały treść hybris i sposób naprawy-wyrównania. Stąd też kwestią jest pojmowanie boga. W objaśnieniach Herodota bogowie są tymi, którzy porządkują. Ów historyk miał wydobywać termin theos, tj. bóg, od tematu the, tzn. kłaść, porządkować . Każde z porządkujących bóstw miało swoją właściwą miarę, a wyjście poza nią powodowało stan np. nadmiaru czy niesprawiedliwości. I owe bóstwa dostarczały miary określającej postępowanie. Miarę należało poznać. Temu służyła także wyrocznia, wieszczenia której poddawano interpretacji. Ale dopiero po zajściu pewnych wydarzeń, możliwe było skojarzenie określonej interpretacji wyroczni ze skutkami tych wydarzeń. To post factum wiązano wydarzenie czy postępowanie z daną interpretacją. Przyszłość wskazywała, jak należało wcześniej postąpić. Uświadamiała ważność normy z przeszłości na przyszłość. Ludzie doświadczali pewnych norm przez opowieści z udziałem tych reguł.
Wreszcie trzeba dopowiedzieć, że przedstawiony w Iliadzie model konkurencyjnego charakteru relacji społecznych, na przełomie XX i XXI w. uzyskał charakter globalny, a wyraża go rynkowa ideologia poliberalna. Stąd dla pewnego zrozumienia skutków jej działania dla całego świata, sens ma przypomnienie refleksji Homera i Hezjoda, tj. zaproponowany przez ich poezję wspólny kod kulturowy, ich wskazania i ostrzeżenia. Nie tylko z powyższego powodu poetycki ład mitologiczny trudno współcześnie traktować jako coś przebrzmiałego. Niejednokrotnie funkcjonowanie jednostek i społeczeństw w pierwszych dziesięcioleciach XXI w. charakteryzowane jest jako dotknięte kryzysem tożsamości. I z tego powodu sięganie do mitów i wielkich poematów opisywane jest jako ponawianie podstawowych dla człowieczeństwa kwestii, mających znaczenie dla odbudowywania "poczucia wspólnoty i świadomość korzeni, która jest niezbędna, by śmiało patrzeć w przyszłość" . Zawarte w mitycznej poezji przesłania, stosownie do przemian, ciągle aktualizują się i uczestniczą w rozważaniach nad rzeczywistością. Dzięki mitologicznemu kodowi kulturowemu współczesne doświadczenia pojedynczych ludzi i różnych społeczności okazują się być zrozumiałe w całym świecie tradycji starożytnej kultury greckiej. Język mitów i poematów umożliwia porozumiewanie. To w kontekście wielkich opowieści rozważany bywa sens społeczny, polityczny, prawny i etyczny zdarzeń na świecie. Mity nadal inspirują twórców kultury i sztuki. Kwestią  jest zaś, czy z pojawieniem się nauki skończyła się funkcja ajtiologiczna mitów, tj. gdy za pomocą sobie właściwej przyczynowości objaśniały zdarzenia, których umysł ludzki nie był w stanie pojąć. Mity pojawiły się jako teksty zawierające pewną objaśniającą świat mądrość, ale też wyrastały z obserwacji zachowania ludzi. W nich znalazły się więc sprawy ważne dla ładu ludzi oraz służące mu reguły postępowania. Nie nabrały jednak właściwości nauki, choć ewoluowały z wykorzystaniem doświadczeń. Mity są opowieściami o znaczeniu normatywnym.

Spis treści

 

 

Prolog

Wstęp

 

Poetyckie porządkowanie świata i myślenia

Refleksja preprawna przedfilozoficzna

1. Wstęp. Archaiczna rewolucja

2. Homer i Hezjod - zamysł twórczy. Znaczenie opowieści aojdos

3. Doskonalenie tekstu mitologicznego i porządkowanie wierzeń

3.1. Wstęp

3.2. Poetyckie systematyzowanie mitów. Bóstwa i człowiek

3.3. Jedność natury i prawa kierującego światem i człowiekiem

3.4. Zasada miary i hybris

4. Przywrócenie ładu wedle koncepcji winnej ofiary

Mit jako preprawo

 

Homer i świat rywalizacji arystokratycznej

Racje tragedii trojańskiej i hybris

1. Wstęp. Poetyckie zamknięcie mitów o herosach

2. Boski teatr spełnienia przeznaczenia bohaterów wojny trojańskiej. Przedfilozoficzny namysł w dramacie Homera

3. Boskie i ludzkie motywy wojny

4. Pokojowe polis źródłem reguł moralnych i prawnych

5. Heroiczny świat rywalizacji. Etyka doskonałości i hybris

5.1. Indywidualistyczna etyka doskonałości bohatera. "Kultura wstydu"

5.2. Arete - ideał etyki greckiej

5.3. Problem naturalnych zasad moralnych, "obłędnej winy" i gniew

6. Klęska zwycięskiej wojny trojańskiej. Następstwa hybris

7. Olimpijski podział władzy i ład prawny. Zakaz samowoli władcy

8. Ostrzegający sens przedarchaicznej myśli - "skały macierzystej". Opanować pożądanie. Zasada umowy jako istota prawa

 

Porządek wszechrzeczy Hezjoda

Praca, władza i bezprawie

1. Wstęp. Zasada możności opisania świata

2. Przedfilozoficzny namysł Hezjoda nad powstaniem uniwersum. Władza sensem teogonii. Teogonia u podstaw kosmologii filozoficznej

3. Rytm przyrody zasadą regulacyjną świata ludzi i ich pracy

4. Arete rzetelnej pracy. Związek pracy z godnością i sprawiedliwością. Nieszczęście niedostatku i sens gospodarstwa

5. Sprawiedliwość, nakaz miary i ostrzeżenie przed nieprawością

6. Możliwość zapobiegnięcia katastrofie. Tożsamość prawa natury ze stanowionym. Kwestia wyboru: podążanie drogą dike lub hybris

7. Polityczny i filozoficzno-prawny sens refleksji nad sprawiedliwością

8. Zakończenie

 

Mądrościowe porządkowanie i filozoficzne podejście do ładu i hybris

1. Mądrościowe myśli. Znaczenie lakonicznych sentencji

1.1. Wstęp

1.2. Dorobek gnomiczny mędrców

1.3. Znaczenie sentencji. Fundamentalność myśli: "znaj umiar"

1.4. Zakończenie

2. Filozoficzno-archaiczne podejście do ładu i hybris. Kryzys moralny

2.1. Wstęp. Filozoficzny sposób myślenia

2.2. Warunki pojawienia się myśli filozoficznej

2.3. Znaczenie tradycji epickiej dla filozofii

2.4. Zagadnienia etyczne w najstarszej filozofii

 

Przeciw hybris - porządkowanie boskich prawodawców. Polis i rządy prawa

Pamięć o Homerze i Hezjodzie

1. Wstęp

2. Prawodawca w polis. Zainicjowanie kultury rządów prawa

3. Grecka obywatelska polis

4. Prawo jako suweren (rządy prawa) w polis

4.1. Ogólna charakterystyka. Wolność i prawo

4.2. Przypadek Krety. Znaczenie Kamiennych Wielkich Inskrypcji

4.3. Ateny. Reformy polityczne i prawne Solona

4.4. Sparta i Wielka Rhetra. Demokracja i tradycja hoplitów

5. Tyrania w polis i hybris

5.1. Wstęp. Ogólna charakterystyka

5.2. Tyrania w Atenach. Klejstenes i uchwała zgromadzenia

6. Zakończenie

 

Hybris wyprawy perskiej

Fundament mitu o niezwykłości demokracji

1. Wstęp

2. Jońskie korzenie konfliktu persko-greckiego. Upadek Jonii

3. Uzasadnienie wyprawy perskiej. Pycha imperium i jego tragedia

4. Niezbywalna wartość wolności i hybris tyranii imperium

5. Klęska perska zapłonem sukcesu demokracji ateńskiej.

Sukcesja hybris

6. Reformy demokracji Efialtesa i Peryklesa

 

Racjonalizacja świata w teatrze

Mit i tragedia

1. Wstęp

2. Rozwój formy dramatu w teatrze

3. Treść mitologicznych zdarzeń pretekstem tragedii debatującej nad rzeczywistością

4. Tragedia Edypa i miasta. Rządy przeznaczenia. Mit prześladowczy

5. Wyprawa siedmiu przeciw Tebom

6. Tebańskie fundamenty tragedii hybris. Epilog peloponeski?

7. Zakończenie

 

 

Kwestia peloponeskiej hybris

Upadek umiarkowania

1. Wstęp. Pragnienie dominacji polis

2. Spartańska obrona homeryckiej tradycji i wojna peloponeska

3. Nieumiarkowana demokracja ateńska

4. Świątynia w Delfach i jej wyrocznie. Nauka Apollona i jego odpowiedzialność za hybris świątyni

5. Zasady siły. Przemoc i argument prawa

6."Kultura" wojny - upadek zasady "znaj umiar". Zemsta na Sokratesie

 

Epilog

XXVIII wieków wizji Homera i Hezjoda oraz labirynt hybris

1. Uwagi ogólne

2. Zapętlenie w labiryncie hybris

3. Kryzys i wyrównywanie

Literatura

 

Opinie

Twoja ocena:
Wydanie: I
Rok wydania: 2020
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza
Oprawa: miękka
Format: B5
Liczba stron: 323

Powszechnie wskazuje się, że tym, co kształtowało starożytnych Greków, była ich tradycyjna religia bóstw, uznanie dla bohaterów, wspólne obrzędy w miejscach kultów, jak np. Delfy, wspólny język oraz podobne podejście do organizacji politycznej, jaką była polis i obywatelstwa w niej. Zwłaszcza podzielali zapatrywanie na sprawę niezależności polis i wolności obywateli. Stąd owi Grecy bywają opisywani nawet jako "fanatyczni zwolennicy wolności", bez względu na to, czy dana polis zarządzana była w obrębie systemów monarchistycznych, oligarchicznych, demokratycznych czy tyrańskich. Miała ich cechować niechęć do tyranii, miłość do piękna, a później zamiłowanie do filozofowania. Sprawność filozoficzna umożliwiła Grekom wytwarzanie różnych wizji objaśniających, także w dziedzinie sztuki . Zatem początki  refleksyjno-racjonalnego myślenia o sprawiedliwości i niesprawiedliwości, o prawie i nieprawości, porządku i nieładzie społecznym, pracy, bogactwie i grabieży, pokoju i wojnie, świe- cie boskim i ludzkim, sensie ludzkiego istnienia i motywach działania człowieka, a wreszcie o pojmowaniu wszechświata zwykle poszukiwane są w słowach filozofów archaicznych , poczynając od najstarszych myślicieli jońskich z VI w. p.n.e. Te poglądy nie pojawiły się jednak w ich głowach nagle, wskutek doświadczenia jakiejś iluminacji.
Wspomnianą intelektualną sprawność do objaśniania poprzedził długotrwały rozwój mityczno-poetyckiej i mądrościowej opowieści o tragedii i trudzie życia, o ludzkich emocjach, a w tym o inicjującym Iliadę gniewie  i jego skutkach . To hybris władcy Agamemnona w postaci pozbawienia należnej nagrody bohatera Achillesa i jego gniew przeciw królowi, obok przesądzonej tragedii Troi (Mojra), zbudowały, wydawałoby się, poza Przeznaczeniem (Mojrą) dramat trojański. Oceny zawarte w Iliadzie okazały się znaczące dla namysłu nad fundamentalnymi problemami człowieka, jego życia w społeczeństwie i motywami działań, stosownie do zmieniających się warunków .
Niewiele miejsca poświęciła poezja homerycka temu, co piękne, radosne i twórcze. Tragedia Ilionu jako pierwsza w literaturze greckiej wydobyła kwestie wartości ludzkich, przeznaczenia człowieka i jego obaw egzystencjalnych, honoru i podłości, hybris i odpłaty, władzy i wojny, słuszności i niegodziwości, przyjaźni i nienawiści oraz krzywdy. To nade wszystko dramat o logice tragicznych namiętności i hybris. Najgłębszym sensem poematów jest opis upadku ambitnych herosów. Homeryckie opowieści meandrują, aby temu, czego doświadczają zmysły, wyobraźnia przydała znaczenia. Kwestią jest jakość tej wyobraźni. W homeryckim labiryncie od XXVI wieków przeplatają się ludzkie pasje, tragedia ich hybris i koszmarna odpowiedzialność zwykłego człowieka za paranoje władzy. Na kulturę świata ogromnie wpłynęła homerycka wyobraźnia. W greckich dziejach wydarzyły się bowiem wyjątkowe cztery wieki doświadczeń obywatelskiej polis, wyrosłych na homeryckich emocjach i refleksji. Ale też w tej epoce pojawiła się myśl Hezjoda o naturalnym porządku, sprawiedliwości i sensie nagradzania ludzi, którzy wypracowują lepszy świat. Zanurzone w tym duchu pozytywne wizje wyprowadzały ludzki świat z klęsk ambitnych epok homeryckich, rządzonych przez oligarchiczne pragnienia dominacji (hybris). I owe wizje po "zwycięstwach" herosów "trojańskich" odradzały kulturę i polis. Współcześnie kwestią jest, czy po wiekach tragicznych doświadczeń humanistyczne idee nabyły zdolności zapobiegania tragediom, które szykują nowe projekty ambitnych bohaterów.
Dzisiejsze wizje, oceny i pojęcia społeczne, polityczne, prawne, religijno-etyczne mają korzenie i uzasadnienie w dorobku czterech stuleci, które rozpoczyna Iliada (wojna trojańska), "rozwija" konflikt grecko-perski i kończy tragedia peloponeska. Ową epokę rozpoczęła opowieść homerycka z główną rolą Sparty i taką też rolę odegrała Sparta na jej zakończenie (404 r.). Kwestią jest więc, co zaproponowała kulturze Sparta, a co Ateny? Co wniosła do niej tradycja Homera z Jonii i Hezjoda z Attyki? Wykluczone jest właściwe pojmowanie dzisiejszych przedsięwzięć, na które wpływa kultura europejska, bez świadomości osiągnięć i dramatu owej najstarszej tradycji, czterech wieków rewolucji archaicznej, zwłaszcza w dziedzinie myśli.
Najwięksi poeci, Homer i Hezjod, a także starzy filozofowie, jak Heraklit i Parmenides, usprawiedliwiali własne pisarstwo natchnieniem bóstw. Współcześnie nawet filozofujący teologowie tego nie czynią. W homeryckim stylu narracja mogłaby przyjąć opis: po upadku boskich herosów z woli zawistnych bóstw (Iliada), demokracji ateńskiej z samobójczej ręki demosu i demagogów (wojna peloponeska), starych filozofów greckich z nakazu religii chrześcijańskiej (edykt cesarza Justyniana z 539 r.), obecnie nadszedł czas na zmarginalizowanie naukowo-humanistycznej refleksji przez poliberalną "religię" rynku. Ta bowiem wierzy, że sens wszystkiego zawarty jest w idei zysku dla zysku, przed czym ostrzegał już Arystoteles . Na świecie obserwujemy zatem mecha-niczną pisaninę dla nagród i stopni określanych jako naukowe, bo tego wymaga biznes "naukowy", traktowany jako wyraz jedynej prawdziwej idei finansowo-rynkowej wartości wszystkiego. Poliberalni bohaterowie uznają sens tylko takich działań, które służą owej idei, bez względu na zakres przekroczeń metronu, jaki ludziom wyznaczyła ziemska ekosfera i wypracowała humanistyczna kultura. Wizja globalnej chciwości obawia się głosu humanistycznej Kasandry.
Ale przecież oprócz świata biznesu i jego wartości istnieje człowiek z własnym sensem, nad którym refleksję podjęli już archaiczni poeci, mędrcy i filozofowie i odkryli fundamentalne prawdy o motywach ludzkiego działania. Niezwykle inspirujący okazał się antyczny namysł nad ważnością człowieka w kulturze obywatelskiej greckiej polis, nad jednostkowym bytem coraz bardziej świadomym, myślącym, odczuwającym i upodmiotowianym. W ten trwający 27 wieków namysł nad człowieczeństwem w XX w. w zbrodniczy sposób włączyły się totalitaryzmy, a w XXI w. poliberalna "modernizacja". Owo novum traktuje człowieka jako prostą biologiczną jednostkę - maszynę, której przeznaczeniem jest chciwe zdobywanie zysku i konsumowanie. Człowiek poddany władzy inteligentnych maszyn (S. I.), rządzących bezwzględnie wedle nakazów logarytmów matematycznych, ma służyć celom rynków finansowych. Poliberalny modernizm zakwestionował ważność wielowiekowych społecznych i filozoficzno-prawnych doświadczeń człowieka dla jego sensu życia."Odkryte" czy wytwarzane przez ide?ologię poliberalną cechy człowieka XXI w. umożliwiają postrzeganie go jako ujętej w mechanizmie zysku bestii, która "zapycha" w czasie teraźniejszym potrzeby swoich zmysłów. Zbędne mają być tradycyjne humanistyczne wartości moralne, duchowe, intelektualne czy estetyczne, które dostarczają doniosłości życiu człowieka. Mają utracić moc sensotwórczą, gdyż "wyzwolenie" człowieka ma wynikać z powszechnego nakazu rywalizacji. On ma obiektywnie ocenić jednostkę wedle kryterium przydatności ekonomicznej. Ten "modernizujący" projekt osiągnął ten skutek, że z ironią, a nawet pogardą, nie tylko środowisk "senioralnych" (kapitału), ale zwłaszcza "wasalskich", jak biurokracja i masy konsumpcyjne, traktowana jest ważność humanistycznej refleksji, gdyż nie "produkuje" pieniędzy i nie dostarcza kabaretowej rozrywki.
Paradoksalnie, mimo osiągnięć owej neomodernizacji i ukształtowania wizji "szczęśliwego" człowieka konkurencji i konsumpcji, pod koniec drugiego dziesięciolecia XXI w. można dostrzec, że ta wizja zaczęła zawodzić. Nie tylko nie zanikły tradycyjne niepokoje egzystencjalne ludzi, ale narastają nowe. Jest więc mocne uzasadnienie dla poznawania namysłu wielkich poetów, starych mędrców, archaicznych filozofów i historyków, którzy żyli na początku cywilizacji europejskiej, rozwijającej się w sytuacji różnych niebezpieczeństw. Oni zaczęli snuć refleksję nad sensem życia człowieka i dramatami, do których mogą prowadzić pewne ludzkie ambicje. "Odkrywanie" ich przemyśleń wydaje się ważne, ponieważ współczesne zagrożenia dla ludzi, wywołane przez "namiętności homeryckie" rynków, uzyskały wymiar globalny. Archaiczny teatr wydarzeń i myśli wspiera refleksję nad prawidłowościami natury ludzkiej i skutkami nowej wojowniczej "modernizacji", które mogą zniweczyć osiągnięcia humanistycz?nego rozumu, przygotowując nowe "wieki ciemne". Ale nawet bez tego zagrożenia, dla poprawności pojmowania ważny jest ciągły interpretacyjny namysł nad tradycją, która zafundowała znaczną część światowej kultury.
Popularny pogląd związany z wizją humanistycznego rozwoju człowieka uznaje, iż warunkiem poprawnych diagnoz i praktycznych decyzji czy sensownego nauczania jest wiedza niezależnej nauki, która prawdziwie objaśnia świat ludzi. Podkreślano niedostatki dotyczące tej wiedzy - prawdy. Ów niedosyt prawdy miał zostać współcześnie usunięty przez swobodę źródeł masowej wymiany poglądów. Dość przewrotnie okazało się, że w tym "lepszym" świecie sukces odniosły demagogiczne zafałszowania we wszystkich w zasadzie obszarach życia. Pojawiła się tolerancja dla nieodpowiedzialnego postępowania z wiedzą i niefrasobliwych interpretacji zjawisk ludzkiego świata.
Dowodzi się ograniczenia zaufania ludzi do reguł i ładu proponowanego przez publiczne i prywatne instytucje. To sprawia, że przed trudnościami stają humaniści próbujący debaty z poliberalizmem, z osiągnięciami neomodernizmu rynkowego i z "kulturą" manipulacji słowem. Sięganie zatem do korzeni kultury i refleksje nad momentem  in statu nastendi wykształcania pojęć i systemów objaśnień oraz ich naukowo-filozoficzna nieustająca interpretacja okazują się fundamentalne dla ujawniania poprawnych sensów pojęć i zjawisk. Podstawowy dla tej ciągłości objaśniania jest namysł poetów i mędrców inicjujący refleksję, która uruchomiła zasadę racjonalno-empirycznego tłumaczenia ładu kosmicznego i ludzkiego. Oni podjęli też namysł nad kwestią zasady etycznej mierzącej działania ludzi i odnoszącej się do ich poglądów.
Różne opisy powodów nieszczęść, ale i powodzenia w greckiej (i europejskiej) kulturze sięgają przedarchaicznego świata. To wówczas w akcie triumfalizmu wyrażającym ludzką pychę poeta widział karygodną hybris  przeciw wskazaniom bóstw olimpijskich, przeciw fundamentalnemu nakazowi "znaj umiar". Niezwykły i rozwinięty poziom porządkujących objaśnień mitycznych świata i człowieka przejęła najstarsza filozofia. Jej namysł, w miejsce mitycznej logiki określającej swoiste przyczynowe działania ludzi jako wyraz woli i emocji bóstw olimpijskich, zaczął samodzielnie wprowadzać rozumowo-przyczynowe uzasadnienia. Owe przemyślenia wolnych obywateli Miletu umożliwiły najpierw objaśnianie kosmosu i obecność w nim człowieka za pomocą różnych logik, tzw. zasad (arche) pierwszych czy praw naturalnych. Później to myślenie zaczęło wskazywać na konwencjonalne uzasadnienia dla kształtu stosunków społecznych. Filozoficzny namysł, będący najpierw swoistym hybris w wobec mitologiczno-religijnych objaśnień, wraz ze zdobyciem prawa do istnienia, nie zakwestionował jednak ważności pojęcia hybris. Pozostawało ono bowiem w związku z pojęciem zasady będącej miarą wszystkiego. Bardziej szczegółowe rozważania nad hybris pojawiły się w związku z kwestią naruszania fundamentalnych wartości ludzkich, jak np. zachowanie życia i zdrowia, wolności, równości, sprawiedliwości, umiarkowania prawnego i takiego też sprawowania władzy. Współczesnemu umysłowi ludzkiemu, który nie popadł w pychę bezrefleksyjności, zapewne nie jest niezrozumiała przedarchaiczna i archaiczna tradycja hybris. Ogólny skutek antycznych przypadków hybris i współczesnych jest podobny - powoduje krzywdę. Ale wiele działań i myśli kwalifikowano jako hybris nie ze wzglę?du na krzywdę sprawianą ludziom, ale z obawy przed możliwą niechęcią i mściwością ze strony obrażonych bóstw. Z kwestią hybris związane jest zatem określanie pożądanej miary postępowania. Wykazywanie hybris to ujawnianie naruszonej miary. Ludzie łatwo wskazują różne działania jako charakterystyczne dla hybris przejawy pychy czy pożądania ponad miarę. Problem przekraczania różnych miar jest też współcześnie centralnym punktem zainteresowania religii, nauki i filozofii. Zaniepokojenie wywołują zwłaszcza skutki nieprzemyślanego rozwoju cywilizacji biotechnologicznej czy tzw. sztucznej inteligencji. Pojawiają się pytania o gen ludzkiej woli, a nawet człowieczeństwa .

Fundamentalną kwestią karygodnej archaicznej hybris było zło określane jako buta czy pycha (chełpliwa satysfakcja, niegodne gnębienie człowieka i pożądliwość ponad miarę). Znaczenie dla nazwania hybris miała religia, gdyż to bóstwa określały treść hybris i sposób naprawy-wyrównania. Stąd też kwestią jest pojmowanie boga. W objaśnieniach Herodota bogowie są tymi, którzy porządkują. Ów historyk miał wydobywać termin theos, tj. bóg, od tematu the, tzn. kłaść, porządkować . Każde z porządkujących bóstw miało swoją właściwą miarę, a wyjście poza nią powodowało stan np. nadmiaru czy niesprawiedliwości. I owe bóstwa dostarczały miary określającej postępowanie. Miarę należało poznać. Temu służyła także wyrocznia, wieszczenia której poddawano interpretacji. Ale dopiero po zajściu pewnych wydarzeń, możliwe było skojarzenie określonej interpretacji wyroczni ze skutkami tych wydarzeń. To post factum wiązano wydarzenie czy postępowanie z daną interpretacją. Przyszłość wskazywała, jak należało wcześniej postąpić. Uświadamiała ważność normy z przeszłości na przyszłość. Ludzie doświadczali pewnych norm przez opowieści z udziałem tych reguł.
Wreszcie trzeba dopowiedzieć, że przedstawiony w Iliadzie model konkurencyjnego charakteru relacji społecznych, na przełomie XX i XXI w. uzyskał charakter globalny, a wyraża go rynkowa ideologia poliberalna. Stąd dla pewnego zrozumienia skutków jej działania dla całego świata, sens ma przypomnienie refleksji Homera i Hezjoda, tj. zaproponowany przez ich poezję wspólny kod kulturowy, ich wskazania i ostrzeżenia. Nie tylko z powyższego powodu poetycki ład mitologiczny trudno współcześnie traktować jako coś przebrzmiałego. Niejednokrotnie funkcjonowanie jednostek i społeczeństw w pierwszych dziesięcioleciach XXI w. charakteryzowane jest jako dotknięte kryzysem tożsamości. I z tego powodu sięganie do mitów i wielkich poematów opisywane jest jako ponawianie podstawowych dla człowieczeństwa kwestii, mających znaczenie dla odbudowywania "poczucia wspólnoty i świadomość korzeni, która jest niezbędna, by śmiało patrzeć w przyszłość" . Zawarte w mitycznej poezji przesłania, stosownie do przemian, ciągle aktualizują się i uczestniczą w rozważaniach nad rzeczywistością. Dzięki mitologicznemu kodowi kulturowemu współczesne doświadczenia pojedynczych ludzi i różnych społeczności okazują się być zrozumiałe w całym świecie tradycji starożytnej kultury greckiej. Język mitów i poematów umożliwia porozumiewanie. To w kontekście wielkich opowieści rozważany bywa sens społeczny, polityczny, prawny i etyczny zdarzeń na świecie. Mity nadal inspirują twórców kultury i sztuki. Kwestią  jest zaś, czy z pojawieniem się nauki skończyła się funkcja ajtiologiczna mitów, tj. gdy za pomocą sobie właściwej przyczynowości objaśniały zdarzenia, których umysł ludzki nie był w stanie pojąć. Mity pojawiły się jako teksty zawierające pewną objaśniającą świat mądrość, ale też wyrastały z obserwacji zachowania ludzi. W nich znalazły się więc sprawy ważne dla ładu ludzi oraz służące mu reguły postępowania. Nie nabrały jednak właściwości nauki, choć ewoluowały z wykorzystaniem doświadczeń. Mity są opowieściami o znaczeniu normatywnym.

 

 

Prolog

Wstęp

 

Poetyckie porządkowanie świata i myślenia

Refleksja preprawna przedfilozoficzna

1. Wstęp. Archaiczna rewolucja

2. Homer i Hezjod - zamysł twórczy. Znaczenie opowieści aojdos

3. Doskonalenie tekstu mitologicznego i porządkowanie wierzeń

3.1. Wstęp

3.2. Poetyckie systematyzowanie mitów. Bóstwa i człowiek

3.3. Jedność natury i prawa kierującego światem i człowiekiem

3.4. Zasada miary i hybris

4. Przywrócenie ładu wedle koncepcji winnej ofiary

Mit jako preprawo

 

Homer i świat rywalizacji arystokratycznej

Racje tragedii trojańskiej i hybris

1. Wstęp. Poetyckie zamknięcie mitów o herosach

2. Boski teatr spełnienia przeznaczenia bohaterów wojny trojańskiej. Przedfilozoficzny namysł w dramacie Homera

3. Boskie i ludzkie motywy wojny

4. Pokojowe polis źródłem reguł moralnych i prawnych

5. Heroiczny świat rywalizacji. Etyka doskonałości i hybris

5.1. Indywidualistyczna etyka doskonałości bohatera. "Kultura wstydu"

5.2. Arete - ideał etyki greckiej

5.3. Problem naturalnych zasad moralnych, "obłędnej winy" i gniew

6. Klęska zwycięskiej wojny trojańskiej. Następstwa hybris

7. Olimpijski podział władzy i ład prawny. Zakaz samowoli władcy

8. Ostrzegający sens przedarchaicznej myśli - "skały macierzystej". Opanować pożądanie. Zasada umowy jako istota prawa

 

Porządek wszechrzeczy Hezjoda

Praca, władza i bezprawie

1. Wstęp. Zasada możności opisania świata

2. Przedfilozoficzny namysł Hezjoda nad powstaniem uniwersum. Władza sensem teogonii. Teogonia u podstaw kosmologii filozoficznej

3. Rytm przyrody zasadą regulacyjną świata ludzi i ich pracy

4. Arete rzetelnej pracy. Związek pracy z godnością i sprawiedliwością. Nieszczęście niedostatku i sens gospodarstwa

5. Sprawiedliwość, nakaz miary i ostrzeżenie przed nieprawością

6. Możliwość zapobiegnięcia katastrofie. Tożsamość prawa natury ze stanowionym. Kwestia wyboru: podążanie drogą dike lub hybris

7. Polityczny i filozoficzno-prawny sens refleksji nad sprawiedliwością

8. Zakończenie

 

Mądrościowe porządkowanie i filozoficzne podejście do ładu i hybris

1. Mądrościowe myśli. Znaczenie lakonicznych sentencji

1.1. Wstęp

1.2. Dorobek gnomiczny mędrców

1.3. Znaczenie sentencji. Fundamentalność myśli: "znaj umiar"

1.4. Zakończenie

2. Filozoficzno-archaiczne podejście do ładu i hybris. Kryzys moralny

2.1. Wstęp. Filozoficzny sposób myślenia

2.2. Warunki pojawienia się myśli filozoficznej

2.3. Znaczenie tradycji epickiej dla filozofii

2.4. Zagadnienia etyczne w najstarszej filozofii

 

Przeciw hybris - porządkowanie boskich prawodawców. Polis i rządy prawa

Pamięć o Homerze i Hezjodzie

1. Wstęp

2. Prawodawca w polis. Zainicjowanie kultury rządów prawa

3. Grecka obywatelska polis

4. Prawo jako suweren (rządy prawa) w polis

4.1. Ogólna charakterystyka. Wolność i prawo

4.2. Przypadek Krety. Znaczenie Kamiennych Wielkich Inskrypcji

4.3. Ateny. Reformy polityczne i prawne Solona

4.4. Sparta i Wielka Rhetra. Demokracja i tradycja hoplitów

5. Tyrania w polis i hybris

5.1. Wstęp. Ogólna charakterystyka

5.2. Tyrania w Atenach. Klejstenes i uchwała zgromadzenia

6. Zakończenie

 

Hybris wyprawy perskiej

Fundament mitu o niezwykłości demokracji

1. Wstęp

2. Jońskie korzenie konfliktu persko-greckiego. Upadek Jonii

3. Uzasadnienie wyprawy perskiej. Pycha imperium i jego tragedia

4. Niezbywalna wartość wolności i hybris tyranii imperium

5. Klęska perska zapłonem sukcesu demokracji ateńskiej.

Sukcesja hybris

6. Reformy demokracji Efialtesa i Peryklesa

 

Racjonalizacja świata w teatrze

Mit i tragedia

1. Wstęp

2. Rozwój formy dramatu w teatrze

3. Treść mitologicznych zdarzeń pretekstem tragedii debatującej nad rzeczywistością

4. Tragedia Edypa i miasta. Rządy przeznaczenia. Mit prześladowczy

5. Wyprawa siedmiu przeciw Tebom

6. Tebańskie fundamenty tragedii hybris. Epilog peloponeski?

7. Zakończenie

 

 

Kwestia peloponeskiej hybris

Upadek umiarkowania

1. Wstęp. Pragnienie dominacji polis

2. Spartańska obrona homeryckiej tradycji i wojna peloponeska

3. Nieumiarkowana demokracja ateńska

4. Świątynia w Delfach i jej wyrocznie. Nauka Apollona i jego odpowiedzialność za hybris świątyni

5. Zasady siły. Przemoc i argument prawa

6."Kultura" wojny - upadek zasady "znaj umiar". Zemsta na Sokratesie

 

Epilog

XXVIII wieków wizji Homera i Hezjoda oraz labirynt hybris

1. Uwagi ogólne

2. Zapętlenie w labiryncie hybris

3. Kryzys i wyrównywanie

Literatura

 

Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
Szybka wysyłka zamówień
Kup online i odbierz na uczelni
Bezpieczne płatności
pixel