Ulubione
  1. Strona główna
  2. PRZEDSIĘBIORSTWO A KRYZYS GLOBALNY

PRZEDSIĘBIORSTWO A KRYZYS GLOBALNY

63,00 zł
36,00 zł
/ szt.
Oszczędzasz 43 % ( 27,00 zł).
Autor: red. Roman Sobiecki Jerzy W. Pietrewicz
Kod produktu: 978-83-7378-528-1
63,00 zł
36,00 zł
/ szt.
Oszczędzasz 43 % ( 27,00 zł).
Dodaj do ulubionych
Łatwy zwrot towaru w ciągu 14 dni od zakupu bez podania przyczyny
PRZEDSIĘBIORSTWO A KRYZYS GLOBALNY
PRZEDSIĘBIORSTWO A KRYZYS GLOBALNY

 

Recenzję książki można znaleźć między innymi na portalu internetowym

Obserwatorfinansowy.pl



http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/11/04/kryzys-i-firma/?k=recenzje-nowosci

[[[separator]]]

Gdy w 2008 r. wybuchł kryzys, nikt - ani wybitni ekonomiści, ani znakomici praktycy - nie był w stanie odpowiedzieć na proste pytania: czy to coś poważnego? jakie będą tego skutki dla przeciętnego człowieka, dla firm? kiedy skończy się kryzys? Zdecydowanie łatwiej było przewidzieć jego nadejście, gdyż pojawiały się symptomy wskazujące na nawarstwianie się zjawisk kryzysowych. Jednak i w tym przypadku wskazanie konkretnej daty było niemożliwe. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego, choć mimo że więcej wiemy, okazuje się, że wciąż niewiele wiemy o przyszłości? Wyjaśnień może być wiele, tak jak wiele jest teorii ekonomicznych, które cechuje jednak szereg luk w wyjaśnianiu nowych zjawisk gospodarczych. Współczesne przedsiębiorstwo funkcjonuje w otoczeniu turbulentnym. Turbulencje występują w naturze, a objawiając się w postaci huraganów, powodzi, tornad, cyklonów, tsunami, sieją spustoszenie.

Turbulencje w gospodarce, podobnie jak w naturze, pojawiają się niespodziewanie. Nagle dowiadujemy się, że wybudowano za dużo mieszkań, na które nie ma nabywców, że nasz partner biznesowy okazał sie oszustem, że ktoś wprowadził w błąd naszych klientów, w wyniku czego spadła sprzedaż naszych towarów lub usług, że staliśmy się obiektem ataku ze strony konkurencji, że nagle wzrosły ceny podstawowych surowców, że spadł lub wzrósł kurs walutowy, że upadają wielkie banki funkcjonujące na rynku od dziesięcioleci. Przewidzenie tego wszystkiego jest w zasadzie niemożliwe. Współczesna gospodarka światowa funkcjonuje w warunkach niezliczonej liczby powiązań i współzależności. Dominują dwie siły: globalizacja i postęp techniczny, które przyczyniają się do nowego poziomu korelacji światowej gospodarki. Kryzysy gospodarcze potęgują niepewność otoczenia, w jakim działają przedsiębiorstwa, wywołują trudno przewidywalne zachowania i działania różnych stron gry rynkowej. Można odnosić wrażenie narastania działań przypadkowych i emocjonalnych. Stąd pojawiają się koncepcje wprowadzenia systemu zarządzania w chaosie. Być może w warunkach kryzysowych przewagę konkurencyjną zdobędą firmy, które będą potrafi ły zarządzać w chaosie. Chaos jest dla jednych firm czynnikiem prowadzącym do bankructwa, a dla innych szansą poprawy pozycji.

Rok 2009 był w Polsce czasem gospodarczego kryzysu przeniesionego w roku poprzednim z globalnej gospodarki. Zachodzącym procesom gospodarczym i podejmowanym działaniom stabilizacyjnym towarzyszyło szereg dyskusji dotyczących przyczyn kryzysu, jego uwarunkowań, możliwej skali gospodarczego załamania, gospodarczych i społecznych konsekwencji, jak też niezbędnych działań antykryzysowych. Polska gospodarka okazała się dość nieoczekiwanie i w europejskim wymiarze wyjątkowo odporna na zjawiska kryzysowe, co pozwoli jej zamknąć 2009 r. dodatnim przyrostem PKB na poziomie ok. 1,8 proc.

Pod koniec 2009 r. wyhamowanie tendencji spadkowych nastąpiło także w wielu innych państwach Europy i świata. I jakkolwiek środowiska ekonomiczne nie wykluczają możliwości nawrotu i pojawienia się tzw. drugiej fali zjawisk kryzysowych, to główny nurt dyskusji koncentruje się obecnie wokół wniosków, jakie powinny być wyciągnięte z bolesnych lekcji kryzysu, aby nie trzeba było ich przerabiać ponownie.

Problemy funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach kryzysu globalnego i po jego zakończeniu skłoniły środowisko naukowe Katedry Analizy Rynków i Konkurencji, innych pracowników Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, a także środowisk uniwersyteckich z Gdańska i Zielonej Góry do próby zdiagnozowania sytuacji, możliwych scenariuszy jej rozwoju, jak też pożądanych działań regulacyjnych.

Nowością w stosunku do prowadzonych dyskusji na temat kryzysu i przedsiębiorstw jest udział wybitnych przedsiębiorców i przedstawicieli instytucji nadzorczych. Wśród nich są menedżerowie kierujący zarówno wielkimi strukturami holdingowymi, jak i małymi oraz średnimi przedsiębiorstwami, bankami, instytucjami regulującymi, stowarzyszeniami reprezentującymi wspólnoty interesów. Pozwoliło to na bardzo szeroką prezentację poglądów, tak przez pryzmat teorii ekonomii, przedsiębiorstwa, zarządzania, jak i z punktu widzenia praktyki gospodarczej. Interesujące jest podejście przedsiębiorców, którzy zwracają uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, funkcjonowanie stabilnego otoczenia gospodarczego i regulacyjnego, w którym wzrost wartości przedsiębiorstw idzie w parze z rosnącymi zarobkami pracowników, zaś wypracowane rozwiązania systemowe sprzyjają oszczędnościom i inwestowaniu. Można oczekiwać, że ten kierunek poszukiwań okaże się jednym z kluczowych obszarów dalszego reformowania polskiej gospodarki.

Chociaż najważniejszym problemem, wokół którego koncentrują się dyskusje, jest przedsiębiorstwo, to nie sposób pominąć obecnie najważniejszego uwarunkowania jego rozwoju, czyli kryzysu globalnego.

U podstaw obecnych problemów leży narastająca nierównowaga płatnicza i handlowa przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami, przy czym obie te wiodące w skali światowej gospodarki z różnych względów zainteresowane są utrzymaniem status quo. Tymczasem zdaniem prof. W. Szymańskiego, trwałość wyjścia z kryzysu wymaga odejścia USA od polityki wysokiego deficytu handlowego, płatniczego, budżetowego i konsumpcji na kredyt z uwagi na osiągniętą skalę zadłużenia w wysokości 10 bln USD, zaś w przypadku gospodarki chińskiej niezbędne jest przeorientowanie realizowanej od lat agresywnej strategii eksportowej, podtrzymywanej sztucznym zaniżaniem kursu juana na rzecz wzrostu wydatków na inwestycje infrastrukturalne i konsumpcję wewnętrzną. Ogromnym zagrożeniem jest niczym nieskrępowana swoboda przepływów kapitałowych, sprzyjająca narastaniu bąbli spekulacyjnych na rynku giełdowym i nieruchomości. Zagrożenie to w przyszłości będzie jeszcze większe z uwagi na skalę zaangażowania poszczególnych państw, obciążające ich budżety i potęgujące deficyt, w działania antykryzysowe. Może to prowadzić do problemów z finansowaniem długu publicznego, a w konsekwencji także z utrzymaniem stabilności poszczególnych walut.

Współczesny kryzys, jakkolwiek wygenerowany i rozprzestrzeniony poprzez rynki finansowe, ma znacznie szerszy zasięg. Mamy do czynienia z naruszeniem równowagi społecznej - społeczną polaryzacją na biednych i bogatych, nasiloną przestępczością, terroryzmem, zachwianiem równowagi ekologicznej, bardzo mocno oddziałującymi na naruszenie równowagi życiowej rozumianej jako pozytywny bilans w takich podstawowych sferach życia, jak zdrowie, rodzina, praca. Zdaniem prof. E. Mączyńskiej, równowaga między mieć i być stanowi obecnie coraz trudniejsze wyzwanie tak w wymiarze ludzkim, jak i ekonomii. Kryzys dotyczy także jednolitego kręgu przywództwa w świecie.

Ujawniły się daleko idące słabości i dysfunkcje systemu regulacyjnego, nadzoru właścicielskiego, wierzytelnościowego, jak też nadzoru ostrożnościowego. Instytucje nadzorujące straciły zdolność efektywnego monitorowania rynku, w czego rezultacie nastąpiła utrata wzajemnego zaufania wśród banków. Ujawniły się zdarzenia wskazujące na niski stopień profesjonalizmu i wiarygodności ocen nawet najbardziej renomowanych instytucji ratingowych. Niektóre firmy i instytucje stały się za duże, by mogły sprawnie funkcjonować. Pojawiło się szereg wynaturzeń w rachunku kosztów i zarządzaniu korporacjami. Agresywne systemy premiowe doprowadziły do pojawienia się całkowicie chorych relacji z klientami w postaci nakłaniania do niekorzystnych transakcji finansowych.

W rezultacie mamy do czynienia z kumulacją ryzyka na niespotykaną wcześniej skalę. Wobec diagnozowanej niezwykle szerokiej skali zjawisk kryzysowych często powtarza się pytanie o dostateczność podejmowanych działań antykryzysowych pod kątem możliwości wyeliminowania zagrożeń kolejnymi kryzysami w przyszłości. Formułowane są obawy, że podejmowane działania interwencyjne, bazujące na instrumentach monetarnych i fiskalnych, skupiające się na podtrzymywaniu płynności i popytu oraz niedopuszczeniu do załamania systemów bankowych, są jedynie działaniami doraźnymi, od których trudno oczekiwać stymulacji w kierunku przywracania naruszonej szeroko rozumianej równowagi.

Stąd też, obok nawiązań do ekonomii keynesowskiej, Autorzy odwołują się do teorii J. Schumpetera. W myśl jej wskazań, wszelkie dopasowania rozwiązań poprzedniego systemu do nowej sytuacji kryzysowej mają charakter doraźny i nie są w stanie doprowadzić do długotrwałej poprawy sytuacji gospodarczej. Do tego potrzebne są gruntowne innowacyjne zmiany strukturalne w gospodarce budowane na popiołach starych struktur. Jest to zadanie niezwykle trudne, jako że przedmiotem tak gruntownej przebudowy powinny stać się globalna gospodarka, globalne rynki finansowe, globalne stosunki społeczne. Globalnych problemów gospodarczych nie da się rozwiązać odseparowanymi działaniami w skali narodowej. Stąd też wysuwane są postulaty o konieczności budowy globalnych struktur zapewniających ściślejszą międzynarodową współpracę i koordynację podejmowanych działań. Ich efektem powinny być: budowa stabilnego otoczenia dla rozwoju biznesu, stymulowanie w pierwszej kolejności innowacji produktowych, a nie finansowych, ograniczanie skali ryzyka i niepewności, lepsze zarządzanie ryzykiem w działalności przedsiębiorstw umożliwiające wydłużenie ich ekonomicznego horyzontu. Niezbędne są działania przywracające odpowiedzialność za powierzone aktywa, nowe rozwiązania regulacyjne i poznawcze umożliwiające wcześniejsze wykrywanie zagrożeń i większą elastyczność dostosowawczą przedsiębiorstw do zmieniającego się gospodarczego otoczenia.

Czy obecny kryzys się zakończył? Na ten temat są różne poglądy. Wydaje się jednak, że rację mają realiści, którzy przestrzegają przed przedwczesnym świętowaniem zakończenia kryzysu. Oznaki ożywienia w tempie wzrostu produkcji nie mogą przysłaniać innych, negatywnych procesów. Rośnie bezrobocie, stale rośnie zadłużenie państw, mamy do czynienia z niestabilnością kursów walutowych i cen surowców. Skłania to do sformułowania ostrzeżenia przed nadejściem drugiej fali kryzysu globalnego. Kryzys ten może być kryzysem fiskalnym. Warto przy tym zauważyć, że obecny kryzys różni się od wcześniejszych. Współczesny jest bardziej kryzysem redystrybucji niż produkcji. Zdecydowanie głębsze są spadki absolutne wielkości konsumpcji i inwestycji niż samego PKB. Ponadto, zdaniem G.W. Kołodko, obecnie mamy do czynienia z systemowym kryzysem współczesnego kapitalizmu, a dokładniej jego neoliberalnej mutacji. Dlatego też samo odwrócenie negatywnych tendencji w sferze produkcji i ponowne wkroczenie na ścieżkę wzrostu nie wystarcza, by mówić o zakończeniu się kryzysu.

Sytuacje kryzysowe zmuszają do przeglądu i weryfikacji podejmowanych działań i funkcjonujących do tej pory rozwiązań. Zmuszają do poszukiwania możliwych wewnętrznych źródeł wzrostu efektywności gospodarowania. Siłą rzeczy wymuszają innowacyjne myślenie i pytania o racjonalność ponoszonych nakładów. Stąd też kryzys, jeśli skutecznie wymusi tego rodzaju aktywność w ludzkich zachowaniach, staje się zawsze szansą wydźwignięcia przedsiębiorstw na tory wyższej efektywności gospodarowania, bardziej racjonalnego wykorzystania zasobów, z korzyścią dla gospodarki i otaczającego naturalnego środowiska. Trzeba zatem mieć nadzieję, że podobnie będzie i tym razem, pomimo szeregu widocznych ograniczeń i zaniedbań.

[[[separator]]]

 

WPROWADZENIE

 

I. KRYZYS GLOBALNY - IDENTYFIKACJA I KONSEKWENCJE

 

Władysław Szymański

Kiedy i co po kryzysie?

 

Jacek Łaszek

Kryzysy w sektorze nieruchomości

 

Roman Sobiecki

Kryzysy rolne a bezpieczeństwo żywnościowe

 

Mirosław Bojańczyk

Teoria agencji a niestabilność rynków kapitałowych

 

Piotr Masiukiewicz

Relacje przedsiębiorstwa i banku w warunkach kryzysu

 

Andrzej Rzeszutek

Antykryzysowa interwencja rządu chińskiego

 

Henryk Chołaj

Kryzys a globalizacja

 

II. PRZEDSIĘBIORSTWO - WYZWANIA I SZANSE WYNIKAJĄCE Z KRYZYSU

Elżbieta Mączyńska

Przedsiębiorstwa wobec kryzysu i naruszonej równowagi

 

Tadeusz P. Tkaczyk

Przyczyny wzrostu ryzyka przedsiębiorstw

 

Aneta Oniszczuk-Jastrząbek, Tomasz Gutowski

Polskie przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Wiesław Danielak

Konsekwencje kryzysu dla małych i średnich przedsiębiorstw

 

Jerzy W. Pietrewicz

Bariery finansowania przedsiębiorstw przez banki

 

Paweł Wieprzowski

Kryzys a zarządzanie finansami przedsiębiorstwa

 

Beata Chmielewiec

Polityka personalna przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Aleksandra Jadach-Sepioło

Instrumenty finansowe Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Inwestycyjnego w przeciwdziałaniu skutkom kryzysu

 

Łukasz Uruski

Innowacje przedsiębiorstw jako szansa wyjścia z kryzysu

 

III. KRYZYS I PRZEDSIĘBIORSTWO OKIEM PRZEDSIĘBIORCÓW

Krzysztof Pietraszkiewicz

Sektor bankowy a kryzys

 

Wojciech Kwaśniak

Niestandardowe działania instytucji finansowych

 

Jacek Bartkiewicz

Regulacje nadzorcze a cykliczność gospodarki

 

Konrad Jaskóła

Główne ryzyka polskich przedsiębiorstw na przykładzie Polimex-Mostostal SA

 

Kazimierz Pazgan

Przedsiębiorstwo rodzinne jako stabilizator polskiej gospodarki na przykładzie Konspol sp. z o.o.

 

Joanna Kochanowska

Przedsiębiorstwo w kryzysie - analiza przypadku Wikana SA

 

Informacje o autorach

 

Opis

Wydanie: 1
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza
Oprawa: twarda
Format: B5
Liczba stron: 444

 

Recenzję książki można znaleźć między innymi na portalu internetowym

Obserwatorfinansowy.pl



http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/11/04/kryzys-i-firma/?k=recenzje-nowosci

Wstęp

Gdy w 2008 r. wybuchł kryzys, nikt - ani wybitni ekonomiści, ani znakomici praktycy - nie był w stanie odpowiedzieć na proste pytania: czy to coś poważnego? jakie będą tego skutki dla przeciętnego człowieka, dla firm? kiedy skończy się kryzys? Zdecydowanie łatwiej było przewidzieć jego nadejście, gdyż pojawiały się symptomy wskazujące na nawarstwianie się zjawisk kryzysowych. Jednak i w tym przypadku wskazanie konkretnej daty było niemożliwe. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego, choć mimo że więcej wiemy, okazuje się, że wciąż niewiele wiemy o przyszłości? Wyjaśnień może być wiele, tak jak wiele jest teorii ekonomicznych, które cechuje jednak szereg luk w wyjaśnianiu nowych zjawisk gospodarczych. Współczesne przedsiębiorstwo funkcjonuje w otoczeniu turbulentnym. Turbulencje występują w naturze, a objawiając się w postaci huraganów, powodzi, tornad, cyklonów, tsunami, sieją spustoszenie.

Turbulencje w gospodarce, podobnie jak w naturze, pojawiają się niespodziewanie. Nagle dowiadujemy się, że wybudowano za dużo mieszkań, na które nie ma nabywców, że nasz partner biznesowy okazał sie oszustem, że ktoś wprowadził w błąd naszych klientów, w wyniku czego spadła sprzedaż naszych towarów lub usług, że staliśmy się obiektem ataku ze strony konkurencji, że nagle wzrosły ceny podstawowych surowców, że spadł lub wzrósł kurs walutowy, że upadają wielkie banki funkcjonujące na rynku od dziesięcioleci. Przewidzenie tego wszystkiego jest w zasadzie niemożliwe. Współczesna gospodarka światowa funkcjonuje w warunkach niezliczonej liczby powiązań i współzależności. Dominują dwie siły: globalizacja i postęp techniczny, które przyczyniają się do nowego poziomu korelacji światowej gospodarki. Kryzysy gospodarcze potęgują niepewność otoczenia, w jakim działają przedsiębiorstwa, wywołują trudno przewidywalne zachowania i działania różnych stron gry rynkowej. Można odnosić wrażenie narastania działań przypadkowych i emocjonalnych. Stąd pojawiają się koncepcje wprowadzenia systemu zarządzania w chaosie. Być może w warunkach kryzysowych przewagę konkurencyjną zdobędą firmy, które będą potrafi ły zarządzać w chaosie. Chaos jest dla jednych firm czynnikiem prowadzącym do bankructwa, a dla innych szansą poprawy pozycji.

Rok 2009 był w Polsce czasem gospodarczego kryzysu przeniesionego w roku poprzednim z globalnej gospodarki. Zachodzącym procesom gospodarczym i podejmowanym działaniom stabilizacyjnym towarzyszyło szereg dyskusji dotyczących przyczyn kryzysu, jego uwarunkowań, możliwej skali gospodarczego załamania, gospodarczych i społecznych konsekwencji, jak też niezbędnych działań antykryzysowych. Polska gospodarka okazała się dość nieoczekiwanie i w europejskim wymiarze wyjątkowo odporna na zjawiska kryzysowe, co pozwoli jej zamknąć 2009 r. dodatnim przyrostem PKB na poziomie ok. 1,8 proc.

Pod koniec 2009 r. wyhamowanie tendencji spadkowych nastąpiło także w wielu innych państwach Europy i świata. I jakkolwiek środowiska ekonomiczne nie wykluczają możliwości nawrotu i pojawienia się tzw. drugiej fali zjawisk kryzysowych, to główny nurt dyskusji koncentruje się obecnie wokół wniosków, jakie powinny być wyciągnięte z bolesnych lekcji kryzysu, aby nie trzeba było ich przerabiać ponownie.

Problemy funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach kryzysu globalnego i po jego zakończeniu skłoniły środowisko naukowe Katedry Analizy Rynków i Konkurencji, innych pracowników Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, a także środowisk uniwersyteckich z Gdańska i Zielonej Góry do próby zdiagnozowania sytuacji, możliwych scenariuszy jej rozwoju, jak też pożądanych działań regulacyjnych.

Nowością w stosunku do prowadzonych dyskusji na temat kryzysu i przedsiębiorstw jest udział wybitnych przedsiębiorców i przedstawicieli instytucji nadzorczych. Wśród nich są menedżerowie kierujący zarówno wielkimi strukturami holdingowymi, jak i małymi oraz średnimi przedsiębiorstwami, bankami, instytucjami regulującymi, stowarzyszeniami reprezentującymi wspólnoty interesów. Pozwoliło to na bardzo szeroką prezentację poglądów, tak przez pryzmat teorii ekonomii, przedsiębiorstwa, zarządzania, jak i z punktu widzenia praktyki gospodarczej. Interesujące jest podejście przedsiębiorców, którzy zwracają uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, funkcjonowanie stabilnego otoczenia gospodarczego i regulacyjnego, w którym wzrost wartości przedsiębiorstw idzie w parze z rosnącymi zarobkami pracowników, zaś wypracowane rozwiązania systemowe sprzyjają oszczędnościom i inwestowaniu. Można oczekiwać, że ten kierunek poszukiwań okaże się jednym z kluczowych obszarów dalszego reformowania polskiej gospodarki.

Chociaż najważniejszym problemem, wokół którego koncentrują się dyskusje, jest przedsiębiorstwo, to nie sposób pominąć obecnie najważniejszego uwarunkowania jego rozwoju, czyli kryzysu globalnego.

U podstaw obecnych problemów leży narastająca nierównowaga płatnicza i handlowa przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami, przy czym obie te wiodące w skali światowej gospodarki z różnych względów zainteresowane są utrzymaniem status quo. Tymczasem zdaniem prof. W. Szymańskiego, trwałość wyjścia z kryzysu wymaga odejścia USA od polityki wysokiego deficytu handlowego, płatniczego, budżetowego i konsumpcji na kredyt z uwagi na osiągniętą skalę zadłużenia w wysokości 10 bln USD, zaś w przypadku gospodarki chińskiej niezbędne jest przeorientowanie realizowanej od lat agresywnej strategii eksportowej, podtrzymywanej sztucznym zaniżaniem kursu juana na rzecz wzrostu wydatków na inwestycje infrastrukturalne i konsumpcję wewnętrzną. Ogromnym zagrożeniem jest niczym nieskrępowana swoboda przepływów kapitałowych, sprzyjająca narastaniu bąbli spekulacyjnych na rynku giełdowym i nieruchomości. Zagrożenie to w przyszłości będzie jeszcze większe z uwagi na skalę zaangażowania poszczególnych państw, obciążające ich budżety i potęgujące deficyt, w działania antykryzysowe. Może to prowadzić do problemów z finansowaniem długu publicznego, a w konsekwencji także z utrzymaniem stabilności poszczególnych walut.

Współczesny kryzys, jakkolwiek wygenerowany i rozprzestrzeniony poprzez rynki finansowe, ma znacznie szerszy zasięg. Mamy do czynienia z naruszeniem równowagi społecznej - społeczną polaryzacją na biednych i bogatych, nasiloną przestępczością, terroryzmem, zachwianiem równowagi ekologicznej, bardzo mocno oddziałującymi na naruszenie równowagi życiowej rozumianej jako pozytywny bilans w takich podstawowych sferach życia, jak zdrowie, rodzina, praca. Zdaniem prof. E. Mączyńskiej, równowaga między mieć i być stanowi obecnie coraz trudniejsze wyzwanie tak w wymiarze ludzkim, jak i ekonomii. Kryzys dotyczy także jednolitego kręgu przywództwa w świecie.

Ujawniły się daleko idące słabości i dysfunkcje systemu regulacyjnego, nadzoru właścicielskiego, wierzytelnościowego, jak też nadzoru ostrożnościowego. Instytucje nadzorujące straciły zdolność efektywnego monitorowania rynku, w czego rezultacie nastąpiła utrata wzajemnego zaufania wśród banków. Ujawniły się zdarzenia wskazujące na niski stopień profesjonalizmu i wiarygodności ocen nawet najbardziej renomowanych instytucji ratingowych. Niektóre firmy i instytucje stały się za duże, by mogły sprawnie funkcjonować. Pojawiło się szereg wynaturzeń w rachunku kosztów i zarządzaniu korporacjami. Agresywne systemy premiowe doprowadziły do pojawienia się całkowicie chorych relacji z klientami w postaci nakłaniania do niekorzystnych transakcji finansowych.

W rezultacie mamy do czynienia z kumulacją ryzyka na niespotykaną wcześniej skalę. Wobec diagnozowanej niezwykle szerokiej skali zjawisk kryzysowych często powtarza się pytanie o dostateczność podejmowanych działań antykryzysowych pod kątem możliwości wyeliminowania zagrożeń kolejnymi kryzysami w przyszłości. Formułowane są obawy, że podejmowane działania interwencyjne, bazujące na instrumentach monetarnych i fiskalnych, skupiające się na podtrzymywaniu płynności i popytu oraz niedopuszczeniu do załamania systemów bankowych, są jedynie działaniami doraźnymi, od których trudno oczekiwać stymulacji w kierunku przywracania naruszonej szeroko rozumianej równowagi.

Stąd też, obok nawiązań do ekonomii keynesowskiej, Autorzy odwołują się do teorii J. Schumpetera. W myśl jej wskazań, wszelkie dopasowania rozwiązań poprzedniego systemu do nowej sytuacji kryzysowej mają charakter doraźny i nie są w stanie doprowadzić do długotrwałej poprawy sytuacji gospodarczej. Do tego potrzebne są gruntowne innowacyjne zmiany strukturalne w gospodarce budowane na popiołach starych struktur. Jest to zadanie niezwykle trudne, jako że przedmiotem tak gruntownej przebudowy powinny stać się globalna gospodarka, globalne rynki finansowe, globalne stosunki społeczne. Globalnych problemów gospodarczych nie da się rozwiązać odseparowanymi działaniami w skali narodowej. Stąd też wysuwane są postulaty o konieczności budowy globalnych struktur zapewniających ściślejszą międzynarodową współpracę i koordynację podejmowanych działań. Ich efektem powinny być: budowa stabilnego otoczenia dla rozwoju biznesu, stymulowanie w pierwszej kolejności innowacji produktowych, a nie finansowych, ograniczanie skali ryzyka i niepewności, lepsze zarządzanie ryzykiem w działalności przedsiębiorstw umożliwiające wydłużenie ich ekonomicznego horyzontu. Niezbędne są działania przywracające odpowiedzialność za powierzone aktywa, nowe rozwiązania regulacyjne i poznawcze umożliwiające wcześniejsze wykrywanie zagrożeń i większą elastyczność dostosowawczą przedsiębiorstw do zmieniającego się gospodarczego otoczenia.

Czy obecny kryzys się zakończył? Na ten temat są różne poglądy. Wydaje się jednak, że rację mają realiści, którzy przestrzegają przed przedwczesnym świętowaniem zakończenia kryzysu. Oznaki ożywienia w tempie wzrostu produkcji nie mogą przysłaniać innych, negatywnych procesów. Rośnie bezrobocie, stale rośnie zadłużenie państw, mamy do czynienia z niestabilnością kursów walutowych i cen surowców. Skłania to do sformułowania ostrzeżenia przed nadejściem drugiej fali kryzysu globalnego. Kryzys ten może być kryzysem fiskalnym. Warto przy tym zauważyć, że obecny kryzys różni się od wcześniejszych. Współczesny jest bardziej kryzysem redystrybucji niż produkcji. Zdecydowanie głębsze są spadki absolutne wielkości konsumpcji i inwestycji niż samego PKB. Ponadto, zdaniem G.W. Kołodko, obecnie mamy do czynienia z systemowym kryzysem współczesnego kapitalizmu, a dokładniej jego neoliberalnej mutacji. Dlatego też samo odwrócenie negatywnych tendencji w sferze produkcji i ponowne wkroczenie na ścieżkę wzrostu nie wystarcza, by mówić o zakończeniu się kryzysu.

Sytuacje kryzysowe zmuszają do przeglądu i weryfikacji podejmowanych działań i funkcjonujących do tej pory rozwiązań. Zmuszają do poszukiwania możliwych wewnętrznych źródeł wzrostu efektywności gospodarowania. Siłą rzeczy wymuszają innowacyjne myślenie i pytania o racjonalność ponoszonych nakładów. Stąd też kryzys, jeśli skutecznie wymusi tego rodzaju aktywność w ludzkich zachowaniach, staje się zawsze szansą wydźwignięcia przedsiębiorstw na tory wyższej efektywności gospodarowania, bardziej racjonalnego wykorzystania zasobów, z korzyścią dla gospodarki i otaczającego naturalnego środowiska. Trzeba zatem mieć nadzieję, że podobnie będzie i tym razem, pomimo szeregu widocznych ograniczeń i zaniedbań.

Spis treści

 

WPROWADZENIE

 

I. KRYZYS GLOBALNY - IDENTYFIKACJA I KONSEKWENCJE

 

Władysław Szymański

Kiedy i co po kryzysie?

 

Jacek Łaszek

Kryzysy w sektorze nieruchomości

 

Roman Sobiecki

Kryzysy rolne a bezpieczeństwo żywnościowe

 

Mirosław Bojańczyk

Teoria agencji a niestabilność rynków kapitałowych

 

Piotr Masiukiewicz

Relacje przedsiębiorstwa i banku w warunkach kryzysu

 

Andrzej Rzeszutek

Antykryzysowa interwencja rządu chińskiego

 

Henryk Chołaj

Kryzys a globalizacja

 

II. PRZEDSIĘBIORSTWO - WYZWANIA I SZANSE WYNIKAJĄCE Z KRYZYSU

Elżbieta Mączyńska

Przedsiębiorstwa wobec kryzysu i naruszonej równowagi

 

Tadeusz P. Tkaczyk

Przyczyny wzrostu ryzyka przedsiębiorstw

 

Aneta Oniszczuk-Jastrząbek, Tomasz Gutowski

Polskie przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Wiesław Danielak

Konsekwencje kryzysu dla małych i średnich przedsiębiorstw

 

Jerzy W. Pietrewicz

Bariery finansowania przedsiębiorstw przez banki

 

Paweł Wieprzowski

Kryzys a zarządzanie finansami przedsiębiorstwa

 

Beata Chmielewiec

Polityka personalna przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Aleksandra Jadach-Sepioło

Instrumenty finansowe Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Inwestycyjnego w przeciwdziałaniu skutkom kryzysu

 

Łukasz Uruski

Innowacje przedsiębiorstw jako szansa wyjścia z kryzysu

 

III. KRYZYS I PRZEDSIĘBIORSTWO OKIEM PRZEDSIĘBIORCÓW

Krzysztof Pietraszkiewicz

Sektor bankowy a kryzys

 

Wojciech Kwaśniak

Niestandardowe działania instytucji finansowych

 

Jacek Bartkiewicz

Regulacje nadzorcze a cykliczność gospodarki

 

Konrad Jaskóła

Główne ryzyka polskich przedsiębiorstw na przykładzie Polimex-Mostostal SA

 

Kazimierz Pazgan

Przedsiębiorstwo rodzinne jako stabilizator polskiej gospodarki na przykładzie Konspol sp. z o.o.

 

Joanna Kochanowska

Przedsiębiorstwo w kryzysie - analiza przypadku Wikana SA

 

Informacje o autorach

 

Opinie

Twoja ocena:
Wydanie: 1
Rok wydania: 2010
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza
Oprawa: twarda
Format: B5
Liczba stron: 444

 

Recenzję książki można znaleźć między innymi na portalu internetowym

Obserwatorfinansowy.pl



http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/11/04/kryzys-i-firma/?k=recenzje-nowosci

Gdy w 2008 r. wybuchł kryzys, nikt - ani wybitni ekonomiści, ani znakomici praktycy - nie był w stanie odpowiedzieć na proste pytania: czy to coś poważnego? jakie będą tego skutki dla przeciętnego człowieka, dla firm? kiedy skończy się kryzys? Zdecydowanie łatwiej było przewidzieć jego nadejście, gdyż pojawiały się symptomy wskazujące na nawarstwianie się zjawisk kryzysowych. Jednak i w tym przypadku wskazanie konkretnej daty było niemożliwe. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego, choć mimo że więcej wiemy, okazuje się, że wciąż niewiele wiemy o przyszłości? Wyjaśnień może być wiele, tak jak wiele jest teorii ekonomicznych, które cechuje jednak szereg luk w wyjaśnianiu nowych zjawisk gospodarczych. Współczesne przedsiębiorstwo funkcjonuje w otoczeniu turbulentnym. Turbulencje występują w naturze, a objawiając się w postaci huraganów, powodzi, tornad, cyklonów, tsunami, sieją spustoszenie.

Turbulencje w gospodarce, podobnie jak w naturze, pojawiają się niespodziewanie. Nagle dowiadujemy się, że wybudowano za dużo mieszkań, na które nie ma nabywców, że nasz partner biznesowy okazał sie oszustem, że ktoś wprowadził w błąd naszych klientów, w wyniku czego spadła sprzedaż naszych towarów lub usług, że staliśmy się obiektem ataku ze strony konkurencji, że nagle wzrosły ceny podstawowych surowców, że spadł lub wzrósł kurs walutowy, że upadają wielkie banki funkcjonujące na rynku od dziesięcioleci. Przewidzenie tego wszystkiego jest w zasadzie niemożliwe. Współczesna gospodarka światowa funkcjonuje w warunkach niezliczonej liczby powiązań i współzależności. Dominują dwie siły: globalizacja i postęp techniczny, które przyczyniają się do nowego poziomu korelacji światowej gospodarki. Kryzysy gospodarcze potęgują niepewność otoczenia, w jakim działają przedsiębiorstwa, wywołują trudno przewidywalne zachowania i działania różnych stron gry rynkowej. Można odnosić wrażenie narastania działań przypadkowych i emocjonalnych. Stąd pojawiają się koncepcje wprowadzenia systemu zarządzania w chaosie. Być może w warunkach kryzysowych przewagę konkurencyjną zdobędą firmy, które będą potrafi ły zarządzać w chaosie. Chaos jest dla jednych firm czynnikiem prowadzącym do bankructwa, a dla innych szansą poprawy pozycji.

Rok 2009 był w Polsce czasem gospodarczego kryzysu przeniesionego w roku poprzednim z globalnej gospodarki. Zachodzącym procesom gospodarczym i podejmowanym działaniom stabilizacyjnym towarzyszyło szereg dyskusji dotyczących przyczyn kryzysu, jego uwarunkowań, możliwej skali gospodarczego załamania, gospodarczych i społecznych konsekwencji, jak też niezbędnych działań antykryzysowych. Polska gospodarka okazała się dość nieoczekiwanie i w europejskim wymiarze wyjątkowo odporna na zjawiska kryzysowe, co pozwoli jej zamknąć 2009 r. dodatnim przyrostem PKB na poziomie ok. 1,8 proc.

Pod koniec 2009 r. wyhamowanie tendencji spadkowych nastąpiło także w wielu innych państwach Europy i świata. I jakkolwiek środowiska ekonomiczne nie wykluczają możliwości nawrotu i pojawienia się tzw. drugiej fali zjawisk kryzysowych, to główny nurt dyskusji koncentruje się obecnie wokół wniosków, jakie powinny być wyciągnięte z bolesnych lekcji kryzysu, aby nie trzeba było ich przerabiać ponownie.

Problemy funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach kryzysu globalnego i po jego zakończeniu skłoniły środowisko naukowe Katedry Analizy Rynków i Konkurencji, innych pracowników Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, a także środowisk uniwersyteckich z Gdańska i Zielonej Góry do próby zdiagnozowania sytuacji, możliwych scenariuszy jej rozwoju, jak też pożądanych działań regulacyjnych.

Nowością w stosunku do prowadzonych dyskusji na temat kryzysu i przedsiębiorstw jest udział wybitnych przedsiębiorców i przedstawicieli instytucji nadzorczych. Wśród nich są menedżerowie kierujący zarówno wielkimi strukturami holdingowymi, jak i małymi oraz średnimi przedsiębiorstwami, bankami, instytucjami regulującymi, stowarzyszeniami reprezentującymi wspólnoty interesów. Pozwoliło to na bardzo szeroką prezentację poglądów, tak przez pryzmat teorii ekonomii, przedsiębiorstwa, zarządzania, jak i z punktu widzenia praktyki gospodarczej. Interesujące jest podejście przedsiębiorców, którzy zwracają uwagę na społeczną odpowiedzialność biznesu, funkcjonowanie stabilnego otoczenia gospodarczego i regulacyjnego, w którym wzrost wartości przedsiębiorstw idzie w parze z rosnącymi zarobkami pracowników, zaś wypracowane rozwiązania systemowe sprzyjają oszczędnościom i inwestowaniu. Można oczekiwać, że ten kierunek poszukiwań okaże się jednym z kluczowych obszarów dalszego reformowania polskiej gospodarki.

Chociaż najważniejszym problemem, wokół którego koncentrują się dyskusje, jest przedsiębiorstwo, to nie sposób pominąć obecnie najważniejszego uwarunkowania jego rozwoju, czyli kryzysu globalnego.

U podstaw obecnych problemów leży narastająca nierównowaga płatnicza i handlowa przede wszystkim pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Chinami, przy czym obie te wiodące w skali światowej gospodarki z różnych względów zainteresowane są utrzymaniem status quo. Tymczasem zdaniem prof. W. Szymańskiego, trwałość wyjścia z kryzysu wymaga odejścia USA od polityki wysokiego deficytu handlowego, płatniczego, budżetowego i konsumpcji na kredyt z uwagi na osiągniętą skalę zadłużenia w wysokości 10 bln USD, zaś w przypadku gospodarki chińskiej niezbędne jest przeorientowanie realizowanej od lat agresywnej strategii eksportowej, podtrzymywanej sztucznym zaniżaniem kursu juana na rzecz wzrostu wydatków na inwestycje infrastrukturalne i konsumpcję wewnętrzną. Ogromnym zagrożeniem jest niczym nieskrępowana swoboda przepływów kapitałowych, sprzyjająca narastaniu bąbli spekulacyjnych na rynku giełdowym i nieruchomości. Zagrożenie to w przyszłości będzie jeszcze większe z uwagi na skalę zaangażowania poszczególnych państw, obciążające ich budżety i potęgujące deficyt, w działania antykryzysowe. Może to prowadzić do problemów z finansowaniem długu publicznego, a w konsekwencji także z utrzymaniem stabilności poszczególnych walut.

Współczesny kryzys, jakkolwiek wygenerowany i rozprzestrzeniony poprzez rynki finansowe, ma znacznie szerszy zasięg. Mamy do czynienia z naruszeniem równowagi społecznej - społeczną polaryzacją na biednych i bogatych, nasiloną przestępczością, terroryzmem, zachwianiem równowagi ekologicznej, bardzo mocno oddziałującymi na naruszenie równowagi życiowej rozumianej jako pozytywny bilans w takich podstawowych sferach życia, jak zdrowie, rodzina, praca. Zdaniem prof. E. Mączyńskiej, równowaga między mieć i być stanowi obecnie coraz trudniejsze wyzwanie tak w wymiarze ludzkim, jak i ekonomii. Kryzys dotyczy także jednolitego kręgu przywództwa w świecie.

Ujawniły się daleko idące słabości i dysfunkcje systemu regulacyjnego, nadzoru właścicielskiego, wierzytelnościowego, jak też nadzoru ostrożnościowego. Instytucje nadzorujące straciły zdolność efektywnego monitorowania rynku, w czego rezultacie nastąpiła utrata wzajemnego zaufania wśród banków. Ujawniły się zdarzenia wskazujące na niski stopień profesjonalizmu i wiarygodności ocen nawet najbardziej renomowanych instytucji ratingowych. Niektóre firmy i instytucje stały się za duże, by mogły sprawnie funkcjonować. Pojawiło się szereg wynaturzeń w rachunku kosztów i zarządzaniu korporacjami. Agresywne systemy premiowe doprowadziły do pojawienia się całkowicie chorych relacji z klientami w postaci nakłaniania do niekorzystnych transakcji finansowych.

W rezultacie mamy do czynienia z kumulacją ryzyka na niespotykaną wcześniej skalę. Wobec diagnozowanej niezwykle szerokiej skali zjawisk kryzysowych często powtarza się pytanie o dostateczność podejmowanych działań antykryzysowych pod kątem możliwości wyeliminowania zagrożeń kolejnymi kryzysami w przyszłości. Formułowane są obawy, że podejmowane działania interwencyjne, bazujące na instrumentach monetarnych i fiskalnych, skupiające się na podtrzymywaniu płynności i popytu oraz niedopuszczeniu do załamania systemów bankowych, są jedynie działaniami doraźnymi, od których trudno oczekiwać stymulacji w kierunku przywracania naruszonej szeroko rozumianej równowagi.

Stąd też, obok nawiązań do ekonomii keynesowskiej, Autorzy odwołują się do teorii J. Schumpetera. W myśl jej wskazań, wszelkie dopasowania rozwiązań poprzedniego systemu do nowej sytuacji kryzysowej mają charakter doraźny i nie są w stanie doprowadzić do długotrwałej poprawy sytuacji gospodarczej. Do tego potrzebne są gruntowne innowacyjne zmiany strukturalne w gospodarce budowane na popiołach starych struktur. Jest to zadanie niezwykle trudne, jako że przedmiotem tak gruntownej przebudowy powinny stać się globalna gospodarka, globalne rynki finansowe, globalne stosunki społeczne. Globalnych problemów gospodarczych nie da się rozwiązać odseparowanymi działaniami w skali narodowej. Stąd też wysuwane są postulaty o konieczności budowy globalnych struktur zapewniających ściślejszą międzynarodową współpracę i koordynację podejmowanych działań. Ich efektem powinny być: budowa stabilnego otoczenia dla rozwoju biznesu, stymulowanie w pierwszej kolejności innowacji produktowych, a nie finansowych, ograniczanie skali ryzyka i niepewności, lepsze zarządzanie ryzykiem w działalności przedsiębiorstw umożliwiające wydłużenie ich ekonomicznego horyzontu. Niezbędne są działania przywracające odpowiedzialność za powierzone aktywa, nowe rozwiązania regulacyjne i poznawcze umożliwiające wcześniejsze wykrywanie zagrożeń i większą elastyczność dostosowawczą przedsiębiorstw do zmieniającego się gospodarczego otoczenia.

Czy obecny kryzys się zakończył? Na ten temat są różne poglądy. Wydaje się jednak, że rację mają realiści, którzy przestrzegają przed przedwczesnym świętowaniem zakończenia kryzysu. Oznaki ożywienia w tempie wzrostu produkcji nie mogą przysłaniać innych, negatywnych procesów. Rośnie bezrobocie, stale rośnie zadłużenie państw, mamy do czynienia z niestabilnością kursów walutowych i cen surowców. Skłania to do sformułowania ostrzeżenia przed nadejściem drugiej fali kryzysu globalnego. Kryzys ten może być kryzysem fiskalnym. Warto przy tym zauważyć, że obecny kryzys różni się od wcześniejszych. Współczesny jest bardziej kryzysem redystrybucji niż produkcji. Zdecydowanie głębsze są spadki absolutne wielkości konsumpcji i inwestycji niż samego PKB. Ponadto, zdaniem G.W. Kołodko, obecnie mamy do czynienia z systemowym kryzysem współczesnego kapitalizmu, a dokładniej jego neoliberalnej mutacji. Dlatego też samo odwrócenie negatywnych tendencji w sferze produkcji i ponowne wkroczenie na ścieżkę wzrostu nie wystarcza, by mówić o zakończeniu się kryzysu.

Sytuacje kryzysowe zmuszają do przeglądu i weryfikacji podejmowanych działań i funkcjonujących do tej pory rozwiązań. Zmuszają do poszukiwania możliwych wewnętrznych źródeł wzrostu efektywności gospodarowania. Siłą rzeczy wymuszają innowacyjne myślenie i pytania o racjonalność ponoszonych nakładów. Stąd też kryzys, jeśli skutecznie wymusi tego rodzaju aktywność w ludzkich zachowaniach, staje się zawsze szansą wydźwignięcia przedsiębiorstw na tory wyższej efektywności gospodarowania, bardziej racjonalnego wykorzystania zasobów, z korzyścią dla gospodarki i otaczającego naturalnego środowiska. Trzeba zatem mieć nadzieję, że podobnie będzie i tym razem, pomimo szeregu widocznych ograniczeń i zaniedbań.

 

WPROWADZENIE

 

I. KRYZYS GLOBALNY - IDENTYFIKACJA I KONSEKWENCJE

 

Władysław Szymański

Kiedy i co po kryzysie?

 

Jacek Łaszek

Kryzysy w sektorze nieruchomości

 

Roman Sobiecki

Kryzysy rolne a bezpieczeństwo żywnościowe

 

Mirosław Bojańczyk

Teoria agencji a niestabilność rynków kapitałowych

 

Piotr Masiukiewicz

Relacje przedsiębiorstwa i banku w warunkach kryzysu

 

Andrzej Rzeszutek

Antykryzysowa interwencja rządu chińskiego

 

Henryk Chołaj

Kryzys a globalizacja

 

II. PRZEDSIĘBIORSTWO - WYZWANIA I SZANSE WYNIKAJĄCE Z KRYZYSU

Elżbieta Mączyńska

Przedsiębiorstwa wobec kryzysu i naruszonej równowagi

 

Tadeusz P. Tkaczyk

Przyczyny wzrostu ryzyka przedsiębiorstw

 

Aneta Oniszczuk-Jastrząbek, Tomasz Gutowski

Polskie przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Wiesław Danielak

Konsekwencje kryzysu dla małych i średnich przedsiębiorstw

 

Jerzy W. Pietrewicz

Bariery finansowania przedsiębiorstw przez banki

 

Paweł Wieprzowski

Kryzys a zarządzanie finansami przedsiębiorstwa

 

Beata Chmielewiec

Polityka personalna przedsiębiorstwa w warunkach kryzysu

 

Aleksandra Jadach-Sepioło

Instrumenty finansowe Komisji Europejskiej i Europejskiego Banku Inwestycyjnego w przeciwdziałaniu skutkom kryzysu

 

Łukasz Uruski

Innowacje przedsiębiorstw jako szansa wyjścia z kryzysu

 

III. KRYZYS I PRZEDSIĘBIORSTWO OKIEM PRZEDSIĘBIORCÓW

Krzysztof Pietraszkiewicz

Sektor bankowy a kryzys

 

Wojciech Kwaśniak

Niestandardowe działania instytucji finansowych

 

Jacek Bartkiewicz

Regulacje nadzorcze a cykliczność gospodarki

 

Konrad Jaskóła

Główne ryzyka polskich przedsiębiorstw na przykładzie Polimex-Mostostal SA

 

Kazimierz Pazgan

Przedsiębiorstwo rodzinne jako stabilizator polskiej gospodarki na przykładzie Konspol sp. z o.o.

 

Joanna Kochanowska

Przedsiębiorstwo w kryzysie - analiza przypadku Wikana SA

 

Informacje o autorach

 

Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
Szybka wysyłka zamówień
Kup online i odbierz na uczelni
Bezpieczne płatności
pixel